Brawa za walkę

Przed tygodniem w meczu z PGE Turów Zgorzelec Nick Covington zdobył dla TBV Startu 17 punktów. W sobotę, w spotkaniu w Zielonej Górze ze Stelmetem BC, także był najlepszym strzelcem lubelskiej drużyny (15 pkt.)

Koszykarze TBV Start Lublin nie dali rady w wyjazdowym meczu Stelmetowi BC Zielona Góra, przegrywając 75:86. Na początku sobotniego spotkania „czerwono-czarni” mocno jednak napsuli krwi mistrzom Polski!
Skazywana przez wszystkich na pożarcie w starciu z najlepszą drużyną w kraju ekipa z Lublina przez blisko osiem minut wygrywała z faworyzowanymi gospodarzami. Start rozpoczął znakomicie po rzucie Bartosza Ciechocińskiego, prowadząc 7:0, a chwilę później 9:2.
O losach meczu zadecydował początek drugiej kwarty, wygrany przez drużynę trenera Artura Gronka 14:2. To pozwoliło mistrzom na spokojniejszą grę w kolejnych minutach. TBV Start miał przede wszystkim ogromne problemy z przełamaniem obrony gospodarzy. W trzeciej kwarcie przewaga Stelmetu sięgnęła już nawet 28 punktów. Pod koniec tej części oraz przez całą czwartą kwartę TBV Start dzielnie jednak odrabiał straty. Na nieco ponad minutę przed końcem wynosiły one już tylko 10 punktów. Za walkę do końca lublinianom należą się z pewnością duże brawa.

Stelmet BC Zielona Góra – TBV Start Lublin

86:75 (18:18, 25:17, 28:12, 15:28)
Najwięcej dla Stelmetu: Dragicević 13, Koszarek 13 (1×3), Djurisić 13 (3×3), Moore 11 (3×3),.
Start: Covington 15 (2×3), Jankowski 6 (2×3) , Balmazović 5 (1×3), Ciechociński 4, Boone 2 oraz Kellogg 10 (2×3), Wiggins 9, Dłoniak 8 (2×3), Bonarek 7 (1×3), Trojan 5, Dziemba 4, Kowalski.