Castorama czeka na decyzję

Coraz bliżej do budowy hipermarketu budowlanego „Castorama”. Inwestor, warszawska spółka „Castim”, złożyła wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. W tej sprawie już opinię wydał Sanepid, który uznał, że nie ma obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko całego przedsięwzięcia.

O budowie „Castoramy”, jednego z najpopularniejszych w Polsce hipermarketów budowlanych, mówi się w Chełmie od kilku lat, wskazując różne lokalizacje. Wiadomo już, że obiekt ma powstać na działce przy al. Przyjaźni, na terenie dawnej lokomotywowni. Wiele wskazuje na to, że budowa może ruszyć wczesną wiosną 2017 r., a otwarcia należy spodziewać się z końcem roku. To optymistyczna wersja.
Inwestor, spółka „Castim” z Warszawy, kilka tygodni temu złożył do prezydenta Chełma wniosek o wydanie decyzji środowiskowej. To oznacza, że firma poważnie traktuje inwestycję.
– Zgodnie z procedurą, wszczęliśmy postępowanie administracyjne w tej sprawie – mówi Irena Żółkiewska, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w chełmskim magistracie. – Zwróciliśmy się do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wydanie opinii. Sanepid uznał, że nie ma potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko całego przedsięwzięcia. Czekamy jeszcze na pismo z RDOŚ. Jeżeli będzie podobnej treści, prezydent wyda postanowienie o odstąpieniu od obowiązku dokonywania oceny i na tej podstawie dopiero będziemy mogli przygotować decyzję środowiskową.

Po jej otrzymaniu inwestor może ubiegać się o wydanie pozwolenia na budowę. Wcześniej jednak chce kupić od miasta dwie niewielkie działki, niezbędne do realizacji całej inwestycji.
Oprócz hipermarketu jest też przewidziana budowa pełnej infrastruktury z drogami dojazdowymi. „Castorama”, według nieoficjalnych danych, będzie mogła zatrudnić 150-180 osób. (ps)