Cenne zwycięstwo na inaugurację

ChKS CHEŁMIANKA – PODHALE NOWY TARG 2:1 (1:1)
1:0 – Jabkowski (14), 1:1 – Dziedzic (27), 2:1 – Kompanicki (51).


ChKS: Drzewiecki – Kursa, J. Niewęgłowski, Chodziutko, D. Niewęgłowski, Koszel (90+2 Kożuchowski), Jabkowski (67 Kwiatkowski), Uliczny, Kompanicki, Kocoł, Zawiślak (65 Kotowicz).

PODHALE: Szukała – Nawrot, Mrówka, Cyfert, Tonia, Mizia (81 Potoniec), Dynarek, Lewiński (56 Bedronka), Drobnak, Pląskowski, Dziedzic (56 Przybylski).

Żółte kartki: Jabkowski, Chodziutko, D. Niewęgłowski, Koszel (C) oraz Bedronka, Cyfert dwie (P). Czerwona kartka: Cyfert 90+3 (P). Sędziował: Karol Krzak (Rzeszów). Widzów: 800.

Na inaugurację piłkarskiego sezonu 2018/2019 w III lidze w Chełmie spotkały się czwarta i piąta drużyna ubiegłych rozgrywek. W lecie w obu zespołach doszło do zmian w składach, ale o wiele więcej nastąpiło ich w ekipie trenera Artura Bożyka. I ten fakt sprawił, że trudno było wskazać wyraźnego faworyta tego pojedynku. Podhale okazało się bardzo wymagającym przeciwnikiem, który do Chełma nie przyjechał tylko bronić się.

Już w pierwszych minut goście dali sygnał, że w tym spotkaniu będą walczyć o pełną pulę. W 8 min. mogli prowadzić 1:0, ale Pląskowski nie wykorzystał idealnej sytuacji do zdobycia bramki. Jego groźny strzał z 8 metrów w ładnym stylu obronił Damian Drzewiecki. Odpowiedź Chełmianki była bardzo skuteczna. W 14 min. po dośrodkowaniu Kamila Kocoła z rzutu rożnego Rafał Kursa zgrał głową piłkę na środek pola karnego, a stojący tam Paweł Jabkowski, mimo interwencji dwóch rywali, skierował ją do siatki. Podhale ruszyło odrabiać straty, ale do 27 min. chełmska defensywa broniła się skutecznie. Wtedy to po rzucie rożnym obrońcy nie upilnowali Sebastiana Dziedzica, który strzałem głową pokonał Drzewieckiego. Bramkarz Chełmianki w pierwszej połowie jeszcze raz popisał się świetną interwencją po strzale jednego z zawodników Podhala. Swoje akcje mieli też gospodarze. Strzał Krzysztofa Zawiślaka z 10 m obronił Szukała, natomiast kilka minut przed przerwą w boczną siatkę trafił Przemysław Koszel.

Drugie 45 minut rozpoczęło się idealnie dla Chełmianki. Najpierw ładnym strzałem z lewego skrzydła popisał się Dawid Niewęgłowski, ale piłka minimalnie minęła bramkę rywala. W 51 min. po ładnej akcji lewą stroną boiska, Mateusz Kompanicki zbiegł z piłką do środka i pięknym technicznym uderzeniem z ponad 20 metrów w długi róg nie dał żadnych szans Szukale. Po tym golu mecz zrobił się jeszcze bardziej ciekawy. Podhale dążyło do wyrównania, miejscowi natomiast szukali kontrataków i trzeciej bramki, która zamknęłaby to spotkanie. Tych szybkich akcji, inicjowanych zwłaszcza przez bardzo aktywnego Kocoła, a także skrzydłowych Kompanickiego i Koszela było sporo, ale w decydujących momentach znów zabrakło dokładnego podania otwierającego drogę do bramki. Były też stałe fragmenty gry i groźny strzał Kocoła z 25 metrów, po którym piłka o centymetry minęła słupek. Podhale odpowiedziało dwoma stuprocentowymi sytuacjami pod bramką Drzewieckiego. Najpierw Dynarek z 8 m strzelił prosto w chełmskiego bramkarza, a w samej końcówce wprowadzony na boisko Przybylski groźnie uderzył z 16 m, ale Drzewiecki i tym razem był na posterunku.

Sędzia doliczył do regulaminowego czasu 6 minut i tu również emocji nie zabrakło. W 93 min. Podhale liczyło na rzut karny po tym, jak jeden z zawodników gości po starciu z chełmskim obrońcą przewrócił się na murawę, ale sędzia był bardzo blisko całej akcji i przewinienia nie dostrzegł. Protestujący Cyfert zobaczył drugą żółtą kartkę, następnie czerwoną, i musiał opuścić boisko.

Chełmianka zdobyła bardzo cenne trzy punkty, notując udany start w lidze. Co jeszcze ważne, podopieczni Artura Bożyka do ostatniego gwizdka walczyli o każdy metr boiska, co musiało podobać się widzom. Sam mecz był ciekawy i stał na dobrym trzecioligowym poziomie.

Chełmski zespół w ciągu najbliższego tygodnia rozegra dwa spotkania. W środę 15 sierpnia o 17.00 w Wólce Pełkińskiej zmierzy się z Wólczanką, natomiast w niedzielę 19 sierpnia o 15.30 Chełmianka na stadionie miejskim będzie podejmować Wiślan Jaśkowice. Przedsprzedaż biletów na to spotkanie rusza w poniedziałek 13 bm., w siedzibie klubu.(s, fot. Grzegorz Usydus)