Chełmianie biegali na Roztoczu

Drużyna Chełm Biega startowała w biegu trailowym Zimowe Roztocze w Kawęczynku pod Szczebrzeszynem.

Chełmscy biegacze rywalizowali na dwóch dystansach. Bieg na 16 km to pętla o wdzięcznej nazwie „Piekło” – poza pierwszymi 100 m trasa wiodła poprzez błoto, kałuże, zwalone drzewa, gałęzie i pola. Już na pierwszym kilometrze biegacze mieli prawie pionowy podbieg na Czubatą Górę o wysokości względnej ponad 70 m. Na zbiegach trzeba było hamować by się nie wywrócić. Ciekawym elementem było przebiegnięcie przez bunkier z okresu II wojny światowej. Po „Piekle” był „Czyściec” – koniec trasy dla biegnących 16 km i punkt żywieniowy. Osoby biegnące dłuższy dystans miały do pokonania jeszcze 10 km pętlę nazwaną „Niebo” – rzeczywiście była ona nieco mniej stroma, a ciekawostką była trasa przez stodołę, w której bębniarze motywowali do biegu. Na mecie mimo zmęczenia ekipa Chełm Biega był zadowolona. Jej członkowie zajęli bardzo wysokie miejsca w klasyfikacji open i wiekowej. Wyniki biegaczy z Chełma: 26 km – 1. Mirosław Ożóg, 2. Józef Wójcik (1 w kat. masters), 8. Marek Lik (1 w kat. weteran), 16 km: 1. Tomasz Lipiński, 6. Artur Juszczak (1 w kat. masters). (kg)