Chełmianka szykuje się do ligi

Po dwumiesięcznej przerwie trzecioligowy zespół Chełmianki wznowił przygotowania do rundy rewanżowej w sezonie 2018/2019. Podopieczni Artura Bożyka trenują w Chełmie oraz na sztucznej nawierzchni w Lublinie. W okresie przygotowawczym rozegrają co najmniej siedem meczów kontrolnych. Kadra drużyny ma być uzupełniona o kilku zawodników. Już został pozyskany Patryk Czułowski, pomocnik z Podlasia Biała Podlaska.

Na testach przebywa bramkarz z długą historią w Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. Inauguracja piłkarskiej wiosny nastąpi 9 marca. Biało-zieloni na początek zmierzą się w Nowym Targu z miejscowym Podhalem.

Piłkarze Chełmianki po niespełna dwumiesięcznej przerwie pierwszy raz spotkali się w ubiegły 10 stycznia. Na ten dzień trener Artur Bożyk wyznaczył testy wydolnościowe.

– Przede wszystkim chciałem zobaczyć, jak zawodnicy przepracowali ostatni miesiąc – mówi szkoleniowiec. – Każdy z nich dostał plan ćwiczeń do wykonania. Zawodnicy mieli odpocząć trzy tygodnie i wziąć się do pracy. Chodziło nam o to, by sprawnie rozpocząć okres przygotowawczy. Z wyników testów ogólnie jestem zadowolony, jedni wypadli bardzo dobrze, inni poprawnie. Widać jednak było, że poważnie podeszli do zadań, a o to w tym wszystkim chodziło.

Kolejny dzień przygotowań Chełmianka spędziła w Miejskiej Hali Sportowej, następny na sztucznym boisku w Lublinie. – Wzorem lat ubiegłych dwie, czasami trzy jednostki w tygodniu będziemy organizować na sztucznej płycie. Takie boisko pomaga w przygotowaniu się do sezonu, tym bardziej, że pierwszy ligowy mecz przyjdzie nam rozegrać właśnie na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Nowym Targu – wyjaśnia Artur Bożyk.

W poniedziałek 14 bm. zawodnicy dostali wolne na odpoczynek, a od wtorku znów zabrali się do pracy. – W okresie przygotowawczym mamy ambitny plan do zrealizowania. Zawodnicy wiedzą, że muszą wykonać określoną pracę, by wytrzymać trudy całego sezonu, nie tylko rundy wiosennej. Chełmianka od lat słynęła z dobrego przygotowania fizycznego i kondycyjnego, i myślę, że w tym roku będzie podobnie. Mamy nadzieję, że ominą nas kontuzje, bo z tym mamy największy problem – podkreśla prezes klubu, Grzegorz Gardziński.

Z Chełmianką przygotowań nie wznowili leczący długie urazy Michał Maliszewski i Dawid Niewęgłowski. Po zabiegu jest też Piotr Kożuchowski, którego wiosną nie zobaczymy na boisku. Cieszy fakt, że po urazach w ostatnim meczu jesieni z Wisłą Sandomierz treningi wznowili już Przemysław Koszel i Paweł Jabkowski. Lada dzień dołączy do nich Piotr Chodziutko, któremu lekarz pozwolił już trenować. Na uraz kostki u nogi narzeka z kolei Michał Budzyński, który chodzi na zabiegi i nie wiadomo, kiedy dołączy do zespołu. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji trenera Bożyka.

– W minionym tygodniu ze zdrowych piłkarzy w ogóle nie trenował z nami jedynie Mateusz Kompanicki – wyjaśnia prezes Gardziński. – Zawodnik dostał zaproszenie z pierwszoligowej Puszczy Niepołomice na udział w testach. Wyraziliśmy zgodę, by Mateusz pojechał i sprawdził się. Zresztą w grudniu był w Podbeskidziu Bielsko-Biała. Strzelił jesienią 10 goli, co nie uszło uwadze klubów z I i II ligi.

Ma podpisaną umowę ze znaną w Polsce agencją menadżerską i nowy agent szuka dla niego klubu na zapleczu ekstraklasy. Nie będziemy przed nikim zamykać drogi do rozwoju, bo Chełmianka dla młodych, perspektywicznych i ambitnych graczy ma być trampoliną do wyższych lig. Z drugiej jednak strony nie pozwolimy, by zawodnicy wyjeżdżali testować się gdy przygotowania ruszą już pełną parą.

To jest początek treningów, dlatego „Kompan” został pozwolenie z klubu na tygodniowy wyjazd. Czy dojdzie do transferu? Zawodnik ma z klubem ważną umowę do czerwca 2020 roku. Jest w niej też zapis o kwocie odstępnego. Zresztą nie tylko Puszcza jest zainteresowana Mateuszem. Dostajemy telefony również z innych klubów z I i II ligi. Po cichu jednak mamy nadzieję, że nasz kapitan zostanie z nami na przynajmniej rundę wiosenną – dodaje G. Gardziński.

Kadra zespołu Chełmianki w zimowej przerwie ma być uzupełniona. W ubiegłym tygodniu dołączył do niej Patryk Czułowski, który jesienią był czołową postacią w Podlasiu Biała Podlaska. Jest pomocnikiem, w 17 meczach zdobył trzy gole. Wcześniej reprezentował barwy Motoru Lublin, Lublinianki czy Avii Świdnik.

Od czwartku 17 stycznia z zespołem trenera Artura Bożyka trenuje testowany bramkarz, mający za sobą kilkanaście lat szkolenia w Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa. Do tej pory grywał w klubach III i IV ligi. Ma bardzo dobre warunki fizyczne. – Ten zawodnik będzie z nami trenował przez najbliższe dwa tygodnie i wtedy zdecydujemy, czy zostanie w Chełmiance na rundę wiosenną – mówi trener Bożyk.

W kadrze chełmskiej drużyny są też najzdolniejsi juniorzy: Jakub Szymkowiak, Paweł Wójcicki, Jakub Jodłowski i Michał Grądz. Ostatnio z drużyną trenowali też zdolny 16-latek Dawid Salewski oraz Damian Jabłoński. Sztab szkoleniowy i zarząd bardzo liczy na rozwój piłkarski młodych graczy, wychowanków Niedźwiadka Chełm. Oni będą jednak stanowić o sile drużyny juniorów starszych Chełmianki, która awansowała do makroregionalnej ligi juniorów i zmierzy się w niej z takimi drużynami jak: Hutnik Kraków, Garbarnia Kraków, Stal Rzeszów, czy Resovia Rzeszów.

– Ci chłopcy trenują z pierwszą drużyną, ale przed nimi jeszcze wiele pracy – podkreśla Piotr Stępień, wiceprezes klubu ds. sportowych. – Jeżeli będą systematycznie trenować, już niebawem możemy mieć z nich wiele pożytku. Na pewno dostaną swoje szanse gry w zespole seniorów w meczach kontrolnych.

Patrząc jednak na liczbę kontuzjowanych zawodników, musimy poszerzyć kadrę trzecioligowej drużyny o doświadczonych graczy. Potrzebujemy jeszcze napastnika, pomocnika oraz bocznych obrońców. Z kilkoma piłkarzami, będącymi w kręgu naszych zainteresowań, jesteśmy w stałym kontakcie. W poniedziałek na testy przyjedzie napastnik, być może też pojawi się defensywny pomocnik.

Wiemy, że czeka nas ciężka wiosna, mamy 21 punktów, rywale nie próżnują, poszerzają swoją kadrę, zatem walka o utrzymanie się w III lidze będzie zacięta do ostatniej kolejki. Naszym celem jest zajęcie bezpiecznego miejsca, które zapewni nam grę w trzeciej lidze na kolejny sezon. Dalej jesteśmy w trakcie budowy zespołu, pamiętajmy, że mamy młodych zawodników, najstarsi gracze to rocznik 1993. Trenujemy w pełnym spokoju, koncentrujemy się na przygotowaniach, mamy wsparcie ze strony miasta, co jest bardzo ważne – dodaje P. Stępień.

Chełmianka w okresie przygotowawczym rozegra kilka sparingów. Gry kontrolne rozpocznie od meczu z Górnikiem w Łęcznej (30 stycznia). Następnie 2 lutego w Lublinie zmierzy się z Lublinianką, 9 lutego zagra w Radomiu z tamtejszą Bronią, 20 lutego w Lubartowie dojdzie do pojedynku z Orlętami Radzyń Podlaski, 23 lutego podopieczni Artura Bożyka zagrają w Białej Podlaskiej z miejscowym Podlasiem, a 2 marca, na tydzień przed inauguracją rozgrywek III ligi, chełmianie rozegrają w Lublinie dwa sparingi z Sokołem Konopnica i Garbarnią Kurów.

Runda wiosenna rozpocznie się 9 marca. Chełmianka w Nowym Targu zmierzy się z Podhalem, z którym u siebie wygrała 2:1. Była to jedyna porażka górali w rundzie jesiennej. Tydzień później zespół trenera Bożyka zaprezentuje się chełmskiej publiczności w spotkaniu przeciwko Wólczance Wólka Pełkińska. Szczegółowy terminarz meczów III ligi w Chełmie zostanie podany do końca stycznia. Wiele wskazuje na to, że drużyna Chełmianka swoje spotkania w roli gospodarza będzie rozgrywała w soboty i środy. Z kolei 27 marca w półfinale Pucharu Polski na szczeblu ChOZPN Chełmianka zmierzy się w Krasnymstawie ze Startem. (jar)