Chełmska Husaria gra dalej!

W środę 10 bm. odbyły się dwa spotkania Pucharu Polski na szczeblu ChOZPN. W jednym, w Wierzbicy, niespodzianki nie było. Chełmianka rozbiła miejscowe Ogniwo. W drugim zaś, amatorski zespół Chełmskiej Husarii wyrzucił z pucharowych rozgrywek Unię Białopole, choć do przerwy przegrywał z nią aż 1:5! Oto relacje z obu spotkań:


OGNIWO WIERZBICA – ChKS CHEŁMIANKA 0:7 (0:2)

0:1 – Kursa (17), 0:2 – Budzyński (28), 0:3 – Kocoł (56 wolny), 0:4 – Kotowicz (75), 0:5 – Gołąb (77), 0:6 – Aftyka (85), 0:7 – Zawiślak (90).

OGNIWO: Zagraba (46 Tkaczyk) – Nowaczek, Pilipczuk (68 Misiura), Remiś (74 Chlebiuk), Skorupski (82 Skrochocki), Szanfisz, Knot, Sobczuk, Bąk (78 Mazurek), Stańczuk (70 Gałecki), Siwek.

ChKS: Skuczyński – Kursa (46 Kotowicz), J. Niewęgłowski, Myszka, Jabkowski (46 Pioś), Uliczny (58 Jodłowski), Kożuchowski, Koszel (46 Gołąb), Aftyka, Kompanicki (46 Zawiślak), Budzyński (46 Kocoł).

Piłkarze Chełmianki przystąpili do meczu w Wierzbicy, pamiętając ubiegłoroczną pucharową wpadkę w Różance. Tym razem nie było mowy o lekceważeniu przeciwnika, podopieczni Artura Bożyka bardzo profesjonalnie podeszli do meczu. – W zasadzie przez całe spotkanie nadawaliśmy ton grze, kreowaliśmy sytuacje bramkowe, będąc w przekroju meczu drużyną zdecydowanie lepszą. W naszym zespole więcej minut na boisku spędzili zawodnicy, którzy w lidze mniej grają. Gospodarzom nie można odmówić ambicji, dopóki mieli siły walczyli, ale nie byli w stanie zagrozić naszej bramce. Poza kilkoma strzałami z dystansu, nasz debiutujący w pierwszym zespole 17-letni junior Mateusz Skuczyński nie miał za wiele pracy – mówił po ostatnim gwizdku sędziego szkoleniowiec Chełmianki.

Worek z bramkami rozwiązał się w drugiej części meczu, kiedy to Ogniwo zupełnie opadło z sił. – Przeprowadziliśmy kilka naprawdę składnych akcji, dobre wejście zanotował nasz kolejny 17-latek, Jakub Jodłowski, który zaliczył asystę przy golu Jakuba Gołąba i sam mógł też wpisać się na listę strzelców. Cieszą gole młodych naszych piłkarzy – podkreśla A. Bożyk.

* * *

CHEŁMSKA HUSARIA – UNIA BIAŁOPOLE 7:5 po dogr. (5:5, 1:5)

0:1 – Leśnicki (14), 0:2 – Oleszczuk (22), 1:2 – Słomka (30 karny), 1:3 – Leśnicki (40), 1:4 – Mazur (42), 1:5 – Mazur (45), 2:5 – Skubisz (47), 3:5 – Słomka (50), 4:5 – Ciołek (83), 5:5 – K. Ruszkiewicz (90), 6:5 – Ciołek (108), 7:5 – Słomka (117).

HUSARIA: Szlichtyng – Słomka, Ciechoński, Krzyżak, Konojacki, Wyrostek, K. Ruszkiewicz, Tywoniuk, Romanowski, Krawiec, Skubisz. Na zmiany wchodzili: Świadysz, Klempka, Ciołek, Neckar, Leonowicz, Ufnal, S. Kogut.

UNIA: Ulianiuk – Kołodziejczyk, Ślusarz, Kaznowski, M. Czor, Zdybel (80 Palonka), Steciuk, Oleszczuk, Hossin (57 Tabuła), Leśnicki, Mazur.

Czerwona kartka: Tabuła (U) w 111 min. za dwie żółte kartki.

Po pierwszych 45 minutach nikt z oglądających mecz nie spodziewał się, że faworyzowana Unia może zejść z boiska pokonana. Tym bardziej, że do przerwy prowadziła różnicą aż czterech goli. Tymczasem po zmianie stron role na boisku odwróciły się o 180 stopni. Szybko zdobyte przez Karola Skubisza i Arkadiusza Słomkę gole dla Husarii dały nadzieje gospodarzom na lepszy wynik. Do remisu w doliczonym czasie gry doprowadził Krzysztof Ruszkiewicz. – Straciliśmy trzy gole po stałych fragmentach gry. Zawodnik Husarii wrzucił piłkę z autu w nasze pole karne, a rywalem strzelali bramki. Faktem jest, że nie powinniśmy oddać czterobramkowego prowadzenia – mówił po meczu Jan Ostrowski, prezes Unii.

Chełmska Husaria zwyciężyła po raz czwarty w Pucharze Polski i zameldowała się w półfinale! Tego w zasadzie chyba nikt się nie spodziewał, bo przecież w tej drużynie grają głównie zawodnicy po 40. roku życia, a najstarszy Mirosław Neckar przekroczył 50 lat!

* * *

Nie doszedł do skutku mecz Hetmana Żółkiewka z Victorią Żmudź. Zespół z ligi okręgowej postanowił wycofać się z rozgrywek Pucharu Polski i oddał mecz walkowerem. W ten sposób Victoria, obok Chełmianki i Chełmskiej Husarii, zagra w półfinale. Czwartego półfinalistę poznamy w środę 17 bm. Tego dnia o 14.30 w Rożdżałowie zagrają Kłos Gmina Chełm i Start Krasnystaw. (s)