W związku z brakiem paliwa wodorowego Chełmskie Linie Autobusowe zawiesiły na jeden dzień kursy dziewięciu linii, ale prezydent Chełma uznał za niedopuszczalną formę i termin komunikatu dla pasażerów opublikowanego przez CLA. Wezwał prezesa spółki na rozmowę wyjaśniającą. Po niej CLA obszernie przeprosiło Chełmian za zaistniałą sytuację, zobowiązując się do tego, że w przyszłości o ewentualnych ograniczeniach w kursowaniu będzie informować z wyprzedzeniem, a nie w ostatniej chwili.
W poprzednim wydaniu „Nowego Tygodnia” informowaliśmy o jednodniowym zawieszeniu przez Chełmskie Linie Autobusowe kursów dziesięciu linii w związku z brakiem paliwa wodorowego. 7 sierpnia br. CLA wydało taki krótki komunikat w tej sprawie: „W związku z brakiem paliwa wodorowego, w dniu 07.08.2026 r. od godz. 8:30 zawieszone zostają następujące linie: 3, 5, 6, 7, 10, 11, 12, 13 i 14 oraz wybrane kursy linii nr 8”. Artur Mazurek, kierownik eksploatacji CLA wyjaśniał naszej dziennikarce, że firmie PAK PCE, która dostarcza wodór dla chełmskich Nesobusów zepsuł się elektrolizer do produkcji wodoru. W związku z tym spółka ta miała problem z dostarczeniem wodoru do Chełma, a to było powodem zawieszenia na jeden dzień części kursów. Następnego dnia kursy CLA odbywały się już bez przeszkód, a do sprawy odniósł się Jakub Banaszek, prezydent Chełma. Przeprosił on Chełmian za utrudnienia, ale też za zbyt późne przekazanie informacji. Stwierdził, że po interwencji miasta paliwo wodorowe zostało dostarczone. Oznajmił też, że CLA nie poinformowała o problemie, który tlił się od kilku dni, a jest to niedopuszczalne i dlatego na poniedziałek (10 sierpnia) zaprosił prezesa CLA w celu wyjaśnienia sytuacji. Według prezydenta Chełma niedopuszczalna była forma i termin komunikatu, który opublikowało CLA, bo „opublikowanie lakonicznej treści po godzinie 8:00 z adnotacją o zawieszeniu kursowania linii nigdy się nie powinno wydarzyć, szczególnie w sytuacji świadomości o problemie”.
O przebieg i efekty spotkania prezydenta Banaszka z prezesem CLA zapytaliśmy w chełmskim ratuszu i czekamy na odpowiedź. Tak czy inaczej jeszcze w dniu spotkania CLA wydały kolejny, tym razem obszerny komunikat z przeprosinami za zaistniałą sytuację: „Szanowni Pasażerowie Komunikacji Miejskiej w Chełmie Zarząd Spółki Chełmskie Linie Autobusowe serdecznie przeprasza Pasażerów za znaczne utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej w dniu 7 sierpnia 2026 r. oraz za fakt poinformowania o planowanych ograniczeniach w ostatniej chwili. Sytuacja, w której Pasażer dowiaduje się w ostatniej chwili o tym, że nie będzie planowanego autobusu, nie powinna mieć miejsca i dołożymy wszelkich starań, żeby w przyszłości takie zdarzenie nie wystąpiło. Jednocześnie wyjaśniamy, że przyczyną zaistniałej sytuacji są problemy zewnętrznego dostawcy wodoru z urządzeniem do jego produkcji. Na dzień dzisiejszy nie otrzymaliśmy jeszcze informacji, kiedy te problemy zostaną w pełni rozwiązane. Producent zapewnia awaryjne dostawy wodoru z Niemiec, co niestety znacznie wydłuża czas ich realizacji i może powodować chwilowe braki wodoru na stacji w Chełmie. Przepraszając za zaistniałą sytuację, zobowiązujemy się jednocześnie do dołożenia wszelkich starań, aby w przypadku problemów z dostępnością paliwa wodorowego poinformować szanownych Pasażerów, z odpowiednim wyprzedzeniem, o ewentualnych ograniczeniach w kursowaniu poszczególnych linii autobusowych”.








