Czwaliński wiceprezesem PZZ

Mieczysław Czwaliński, na co dzień wiceprezes Cementu Gryf Chełm, którego dwa tygodnie temu wybrano do zarządu Polskiego Związku Zapaśniczego, będzie w nim odpowiedzialny za kobiece zapasy.

Na pierwszym posiedzeniu zarządu PZZ w Bydgoszczy Czwaliński został wiceprezesem związku. – Nie jest to tylko mój sukces, ale również całego chełmskiego klubu – powiedział tuż po wyborze. – Wyniki uzyskiwane przez zawodniczki Cementu Gryf w mistrzostwach świata i Europy oraz zakwalifikowanie się do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro Katarzyny Krawczyk znalazły uznanie w oczach członków zarządu PZZ, dlatego też mi powierzono tę funkcję. Dołożę wszelkich starań, aby polskie zapaśniczki, wzorem Moniki Michalik, naszej medalistki z Rio, na kolejnych igrzyskach, a także w mistrzostwach świata czy Europy, odniosły jeszcze większe sukcesy.
Mieczysław Czwaliński nie byłby sobą, gdyby też nie zażartował po wyborze na stanowisko wiceprezesa związku. – Głównie o wyborze mnie na to stanowisko zadecydowała kadra polskich dziewczyn, które stwierdziły, że jestem najprzystojniejszy spośród wszystkich członków zarządu – śmiał się wiceprezes Cementu Gryf, w rozmowie z dziennikarzem Nowego Tygodnia.(red)