Czwartoligowcy przed sezonem

Oprócz Chełmianki w ubiegłym tygodniu przygotowania do piłkarskiej wiosny rozpoczął Kłos Gmina Chełm. Lada dzień na pierwszym treningu stawią się zawodnicy Włodawianki i Victorii Żmudź.

Kłos jako pierwszy

Piłkarze beniaminka czwartej ligi, Kłosa Gminy Chełm, na pierwszym treningu spotkali się w środę 4 stycznia. Nowy trener drużyny, Marek Tarnowski, miał do dyspozycji 15 zawodników. Na pierwszych zajęciach zabrakło: Emila Poznańskiego, Tomasza Ciechońskiego, Sławomira Wyrostka, Krystiana Gierczaka, Patryka Gierczaka i drugiego bramkarza Mariusza Bożka. Trenowali za to testowany Przemysław Huk z Unii Rejowiec i Arkadiusz Wałczyk, który po kilku latach najprawdopodobniej wróci do Kłosa. Byli również dwaj zawodnicy Granicy Dorohusk, Grzegorz Świderski i Alan Chmiel. – Nie ukrywam, że dzięki przychylności działaczy Granicy, Grzesiek i Alan mogą u nas rozpocząć przygotowania. Mam nadzieję, że zostaną z nami i pomogą klubowi w osiągnięciu celu, jakim jest utrzymanie się w czwartej lidze – mówi trener Tarnowski. – Liczę też, że uda się nam pozyskać Przemka Huka, zawodnika zdolnego, który w czwartej lidze na pewno dałby sobie radę. Będziemy jeszcze szukać doświadczonego obrońcy.
Kłos po rundzie jesiennej zajmuje bezpieczne dwunaste miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Nie oznacza to jednak, że zespół może być pewny ligowego bytu. Przed beniaminkiem bardzo trudna runda rewanżowa. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że wiosna zawsze jest cięższa od jesieni, ale chcemy się jak najlepiej przygotować, poszerzyć kadrę i przy tym wzmocnić zespół, tym bardziej, że nie w każdym meczu będę miał do dyspozycji Damiana Flisa, jednego z najbardziej doświadczonych piłkarzy – mówi trener Tarnowski. – Damian dostał się do straży granicznej i wyjeżdża na szkółkę do Koszalina. W marcu zagra z nami, ale w kolejnych miesiącach nie na każdy mecz będzie mógł przyjechać.
Kłos w okresie przygotowawczym rozegra pięć sparingów, 22 stycznia z juniorami starszymi Chełmianki, tydzień później z Unią Hrubieszów, a następnie z Włodawianką, Eko Różanka i Startem Krasnystaw. Tydzień przed ligą odbędzie się pucharowe starcie Kłosa z Victorią Żmudź.

Włodawianka zacznie w Orchówku

Marek Drob, trener Włodawianki, pierwszy trening ustalił na wtorek 10 stycznia. Ósma drużyna czwartej ligi po rundzie jesiennej będzie trenowała w sali gimnastycznej w pobliskim Orchówku. Szkoleniowiec obawia się jednak o frekwencję, gdyż większość zawodników Włodawianki na co dzień pracuje poza miastem i nie zawsze jest w stanie uczestniczyć w zajęciach. Zresztą kadra włodawskiej drużyny już jesienią nie była zbyt liczna. W kilku meczach na ławce rezerwowych był tylko jeden zawodnik, najczęściej drugi bramkarz. – Musimy wzmocnić się, poszerzyć skład zespołu, liczymy, że przyjadą do nas dwaj zawodnicy z Ukrainy. Liczę, że po kontuzjach do zespołu wrócą Adrian Szmytki, Michał Kuczyński, a coraz więcej szans na razie w sparingach będą dostawać nasi młodzi wychowankowie, Filip Zaborek i Denis Krawczuk – mówi M. Drob.
Włodawianka po dość udanej rundzie jesiennej liczy na równie dobre występy wiosną. – W rundzie rewanżowej zawsze grało się nam lepiej – podkreśla Marek Drob. – Mamy nadzieję, że w tym roku będzie podobnie i awansujemy w tabeli.
Mecze sparingowe Włodawianka rozpocznie od konfrontacji z Vitrumem Wola Uhruska – 29 stycznia. Tydzień później, 4 lutego zagra z Eko Różanka, 8 lutego z Lublinianką, 12 lutego z Kłosem Gmina Chełm, a 25 lutego z Granicą Dorohusk. – Mamy jeszcze umówiony sparing z Górnikiem II Łęczna 4 marca, na wypadek, gdyby z przyczyn atmosferycznych nie doszło do meczu pucharowego z Chełmianką – podkreśla Marek Drob.

Victoria ruszy w sobotę

Pierwszy trening w nowym roku Victorii Żmudź ma odbyć się w sobotę 14 stycznia. Trener Piotr Moliński nie przypuszcza, by którykolwiek z zawodników, grających w zespole jesienią, nosił się z zamiarem zmiany barw klubowych. – Nie mam takich sygnałów. Liczę, że spotkamy się w komplecie. Mało tego, do drużyny po kontuzji, jakiej doznał w meczu pierwszej kolejki z Hetmanem Zamość, wraca Tomasz Pogorzelec. Jesienią już zaczął lekko trenować, teraz, myślę, będzie mógł już ćwiczyć na pełnych obrotach. Do powrotu do Victorii namawiam Sebastiana Koguta, który już u nas grał. Przydałby się nam doświadczony defensor. Po cichu liczę też, że wróci Adrian Zielińśki.
Mecze sparingowe Victoria rozpocznie 5 lutego od pojedynku z Granicą Dorohusk. Następnie zagra z: Eko Różanka 8 lutego, Kryształem Werbkowice 11 lutego, Hetmanem Żółkiewka 18 lutego i Orionem Niedrzwica Duża 25 lutego.(s)