(22 grudnia) Tuż przed świętami, na XXIV sesji Rady Miejskiej, radni przyjęli budżet miasta na 2026 rok. Planowane dochody wyniosą 88,97 mln zł, a wydatki 90,78 mln zł, co oznacza deficyt w wysokości 1,8 mln zł. Samorząd zanotował również rekordowy poziom zadłużenia – ponad 46% dochodów miasta.
Sesja zakończyła się tradycyjnym spotkaniem opłatkowym, w którym – obok radnych i władz miasta – uczestniczył także członek zarządu powiatu, Wiesław Holaczuk.
Podczas obrad radni przyjęli cztery uchwały dotyczące: Wieloletniej prognozy finansowej, Budżetu miasta na 2026 rok, Zmian w aktualnym budżecie, Miejskiego Programu Profilaktyki i Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym oraz Narkomanii na 2026 rok.
W dyskusji nad prognozą radny Arkadiusz Iwaniuk podkreślił m.in. konieczność remontu miejskiego stadionu oraz naprawy kładki prowadzącej do ogródków działkowych. Zwrócił też uwagę na rosnące dochody z podatków od osób fizycznych.
Burmistrz Wiesław Muszyński przypomniał, że modernizacja stadionu jest planowana, ale to inwestycja wielomilionowa. Zaznaczył również, że w przyszłym roku na inwestycje przeznaczonych zostanie 12 mln zł, z czego środki własne miasta to ok. 2,75 mln zł.
Włodawa zaplanowała na 2026 rok szereg ważnych inwestycji: budowę przedszkolnych placów zabaw, rozpoczęcie prac nad centrum przesiadkowym na terenie po byłym tartaku, montaż 20 nowych przystanków miejskich, przebudowę ul. Mostowej, rozwój usług cyberinformatycznych, kontynuację modernizacji szkół, termomodernizację Przedszkola Integracyjnego, powstanie centrum opiekuńczo-mieszkalnego przy ul. Sztabowej.
Podczas sesji radni zgłaszali też swoje postulaty: Krzysztof Flis zaapelował o utworzenie lodowiska przy jednej ze szkół, Krzysztof Steć prosił o ujęcie w planach remontów ulic Nadrzecznej i Wąwozowej, Janina Klimczuk zwróciła uwagę na wysokie wydatki na oświatę (41 mln zł z 79 mln zł wydatków bieżących) oraz niskie wsparcie państwa (22 mln zł), Radny nauczyciel Flis zasugerował podniesienie dodatku motywacyjnego dla nauczycieli do 10%, co jego zdaniem ograniczyłoby korepetycje.
Podczas dyskusji nad zadłużeniem skarbnik miasta poinformowała, że dług Włodawy na koniec 2025 i 2026 roku wyniesie 41,5 mln zł, co stanowi 46,66% dochodów.
Radny Krzysztof Kirszner zauważył natomiast, że w miejskim budżecie brak jest środków na obronność.
W punkcie sesji dotyczącym interpelacji i zapytań radni poruszyli szereg lokalnych spraw: Katarzyna Grzywaczewska mówiła o inwazji gawronów w miejskim parku oraz o przebudowie łącznika między al. Jana Pawła II a ul. Chełmską, Janina Klimczuk zgłosiła problem brudnej wody płynącej z kranów, Andrzej Bisko poprosił o informacje na temat realizacji projektu SIM, Krzysztof Steć podkreślił potrzebę zatrudnienia pielęgniarek w szkołach i poruszył problem jemioły pasożytującej na drzewach.
Na zgłoszone problemy burmistrz odpowiedział, że: projekt SIM jest realizowany, w parku opanowanym przez gawrony zostanie zatrudniony sokolnik, pielęgniarki są obecne w szkołach, pielęgnacja drzew będzie prowadzona na bieżąco.
Przewodnicząca Rady Miejskiej, Renata Kapelko, podczas sesji zachęcała mieszkańców, by kupować prezenty lokalnie, a nie w internecie. Wskazywała, że dzięki temu więcej środków zostanie w miejskiej kasie poprzez podatki od lokalnych przedsiębiorców. (pk)






























