Deniszczuk wykluczony

Piotr Deniszczuk został wykluczony z prezydium wojewódzkiego PSL jako jedyny spośród prezesów powiatowych struktur partii. Podobno za cięty język i wytykanie, że ludowcom rządzonym przez „białe kołnierzyki” spada poparcie.

W czerwcu br. odbyły się wybory władz PSL w województwie. Prezesem ponownie został Krzysztof Hetman. Oponentów miał niewielu, ale jednak 26 proc. delegatów głosowało na Józefa Kuropatwę, starostę hrubieszowskiego. Opozycja, do której należy także chełmski starosta i prezes PSL w powiecie Piotr Deniszczuk, nie przebiera w krytyce władz swojej partii. Ale Deniszczuk, najwyraźniej najbardziej spośród oponentów zalazł za skórę władzom PSL, gdyż na spotkaniach zarządu czy prezydium partii, oficjalnych i nieoficjalnych rautach, bez ogródek krytykuje i głównego prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza i Krzysztofa Hetmana. Zapewne właśnie dlatego, jako jedyny z prezesów powiatowych struktur PSL, Deniszczuk nie został wybrany do prezydium wojewódzkich struktur partii.
– Sam mówiłem wcześniej, że nie chcę wchodzić do prezydium, skoro głuche jest na moje głosy – mówi Deniszczuk. – Moim zdaniem można było poprawić sytuację w rolnictwie, kiedy PSL było u władzy, a tego nie zrobiono i głośno o tym mówię.
Część działaczy wytyka, że przez docinki Deniszczuka i wykluczenie go z prezydium chełmska organizacja traci pozycję. Inni uważają, że wręcz przeciwnie – przez wykluczenie pozycja Deniszczuka rośnie. Czego jak czego, ale zmysłu organizacyjnego nie można mu odmówić. PSL w powiecie chełmskim pod jego wodzą zyskało na sile i ma dzisiaj najwięcej członków w województwie. A ostatnie wyniki wyborów parlamentarnych i prezydenckich pokazały, że procentowo kandydaci PSL mieli na tym terenie największe poparcie. Na zjazd powiatowy PSL przyjechało w tym roku więcej delegatów niż na zjazd wojewódzki.
Do prezydium wojewódzkiego PSL weszli: Józef Górny – prezes miejskiego PSL w Chełmie oraz radni sejmiku Adam Rychliczek i Ewa Jaszczuk. (bf)