Dlaczego fotowoltaika staje się coraz bardziej popularna?

Widok paneli PV na dachach lub obok budynków przestaje zdumiewać. Instalacje fotowoltaiczne stają się coraz bardziej powszechnie wykorzystywanym rozwiązaniem – jak wynika z raportu Urzędu Regulacji Energetyki, w 2020 roku udział fotowoltaiki na rynku OZE w Polsce zwiększył się z 5 do 7 procent. Spadek cen instalacji, atrakcyjne dofinansowania, przyjazne ustawodawstwo i mnóstwo korzyści – te czynniki wpływają na rosnącą popularność energii słonecznej.

Jak działa fotowoltaika?

Instalacja fotowoltaiczna pracuje w oparciu o zjawisko fotoelektryczne. Pod wpływem promieni słonecznych padających na płytki krzemowe elektrony zostają wprawione w ruch, przez co w panelach powstaje prąd. Ma on napięcie stałe. Następnie inwerter przekształca go w prąd zmienny, z którego możemy swobodnie korzystać w domach. Oprócz tego w skład instalacji wchodzi szereg komponentów, które stanowią nieodłączny element całej instalacji.

Ten skomplikowany system stanowi domową elektrownię, dzięki której możemy wytwarzać darmowy prąd. Fotowoltaika nie wymaga ciepła, a jedynie światła – co więcej nie potrzebuje intensywnych promieni słonecznych, aby wytwarzać energię. Do jej produkcji dochodzi również w pochmurne dni.

Rola prosumenta, czyli jeszcze niższe rachunki

Specyfika instalacji fotowoltaicznych sprawia, że jest ona najbardziej wydajna latem, gdy dni są długie. Wtedy powstaje najwięcej prądu. Zimą godzin słonecznych jest mniej, nie stanowi to jednak problemu. Właściciele domowych instalacji mogą zgodnie z prawem bezpłatnie oddawać nadwyżki wyprodukowanej energii do sieci np. w okresie wiosenno-letnim gdzie wytwarza się jej więcej, by następnie pobrać odpowiednią ilość bezpłatnie zimą. Dla instalacji poniżej 10 kWp jest to 80% oddanej energii, dla tych do 50 kWp – 70%.

W praktyce oznacza to, że w długie letnie dni wytwarzamy więcej energii aniżeli jesteśmy w stanie zużyć, więc nadwyżki automatycznie trafiają do sieci. Następnie zimą, kiedy słońca i energii elektrycznej z naszej instalacji jest mniej, możemy odebrać nadwyżki bez żadnych opłat. Z tego powodu rachunki za prąd utrzymują się na mniej więcej stałym poziomie – w przypadku czteroosobowej rodziny jest to przeciętnie około trzydziestu złotych miesięcznie. Dzięki temu inwestycja w fotowoltaikę szybko się zwraca – zwykle w około 5 – 7 lat.

Zielona energia na wyciągnięcie ręki

Odnawialne źródła energii stoją w kontrze do konwencjonalnych kopalni, które przyczyniają się do zmian klimatycznych. Instalacja fotowoltaiczna nie przeprowadza żadnego procesu spalania, dlatego do atmosfery nie trafiają szkodliwe substancje. Nie trzeba również prowadzić wydobycia konwencjonalnych, nieodnawialnych surowców – energia słońca dociera do nas nieprzerwanie, a szacuje się, że w Polsce na metr kwadratowy pada około 1000 kilowatogodzin rocznie. Ponadto decentralizacja energetyki gwarantuje wyższe bezpieczeństwo.

Dofinansowania

Dodatkowo na samą instalację można uzyskać dofinansowanie. Istnieje szereg programów krajowych i regionalnych, dzięki którym można zredukować koszt zakupu i montażu paneli. Warto przed przystąpieniem do inwestycji sprawdzić te możliwości. Najpopularniejszym i ogólnie dostępnym dofinansowaniem był rządowy program Mój Prąd w ramach którego posiadacze instalacji o wielkości miedzy 2-10 kW mogli otrzymać dotację w wysokości 5 000 zł.  Środki w 2020 roku zostały wykorzystane w 100%. Aktualnie czekamy na ogłoszenie ostatecznego kształtu programu w 2021 roku. Innym atrakcyjnym dofinansowaniem jest program Czyste Powietrze.

Wszystkie te zalety przekładają się na rosnącą popularność fotowoltaiki. Raporty są jednoznaczne i pokazują stały wzrost w tym sektorze energetyki. Instalacje możemy zobaczyć we wszystkich regionach Polski, a z energii słonecznej korzystają zarówno gospodarstwa domowe i rolne, jak  i przedsiębiorstwa.

Artykuł sponsorowany