Duże brawa dla danowców

Świetny występ w rozgrywanych w Częstochowie międzynarodowych mistrzostwach Polski w taekwondo pod patronatem Związku Sportowego Polska Unia Taekwondo zanotowali reprezentanci Lubelskiego Klubu Sportów Walki Dan. 38-osobowa ekipa, złożona z zawodników sekcji w Świdniku, Łęcznej, Milejowie, Piaskach i Lublinie, zdobyła 47 medali, w tym 17 złotych, 15 srebrnych i 15 brązowych. W klasyfikacji drużynowej imprezy, w której wystartowała rekordowa liczba ponad 650 uczestników z Polski, Litwy, Czech i Mołdawii, danowcy zajęli drugie miejsce, ulegając jedynie kilkukrotnie liczniejszej drużynie gospodarzy.


– Najlepiej w naszej ekipie zaprezentował się kadet Jakub Trześniak – zdobył złoto w układach formalnych, a następnie był niepokonany zarówno w walkach semi-contact, jak i light-contact, i to pomimo faktu, że walczył zwykle ze znacznie roślejszymi rywalami. Warto wspomnieć, że w drodze do złota w walkach light-contact pokonał trudnych rywali z Czech i Mołdawii – mówi Piotr Bernat, główny trener Dana.

Cztery medale: srebro i trzy brązy zapisała na koncie Maja Frączyk w kategorii dzieci.

W tej samej kategorii trzykrotnie na podium stawał Jan Hawrysz, który nie miał sobie równych w układach i walkach semi-contact, zaś w technikach specjalnych był trzeci.

Ciekawostką był udział w rywalizacji młodzików Filipa Daniela, którego starsi bracia Bartek i Kamil przez lata osiągali sukcesy nie tylko na krajowych matach w taekwondo i kickboxingu, a Bartek po zakończeniu kariery sportowej został instruktorem w LKSW Dan. Najmłodszy z klanu w swoim debiucie na mistrzostwach Polski wywalczył złoto w układach i brąz w walkach.

Wśród juniorów i seniorów najlepiej wypadł Daniel Cur, który w zeszłym roku walczył jeszcze w gronie kadetów. Zapisał na koncie złoto w układach tradycyjnych i walkach semi-contact oraz brąz w układach dowolnych. Podczas uroczystego otwarcia zawodów w ręce danowców trafił jeszcze jeden puchar – za zajęcie drugiego miejsca w ubiegłorocznym rankingu klubów Związku Sportowego Polska Unia Taekwondo.

Wyjazd do Częstochowy odbył się przy wsparciu Gminy Miejskiej Świdnik. Drużynę do startu przygotowywał zespół szkoleniowców w składzie: Piotr Bernat, Łukasz Staiński, Bartłomiej Daniel, Piotr Żołędź, Jacek Cur i Adrianna Skowrytko oraz trenerka mentalna Anna Dobies-Matysiak.

– Jak zawsze porównujemy wyniki z zeszłorocznymi – mów Piotr Bernat. – Zdobyliśmy o cztery medale więcej ogółem, chociaż tym razem było mniej złotych. Warto jednak wspomnieć, że w Częstochowie było dużo trudniej stanąć na podium, biorąc pod uwagę udział ponad 650 zawodników wobec niespełna 370 rok wcześniej. Część naszych czołowych zawodników zmieniła też w tym roku kategorie wiekowe, zabrakło w składzie kilku mocnych punktów, m.in. kontuzjowanej Ady Skowrytko i aktualnego studenta Pawła Zduna, w niepełnej dyspozycji była Oliwia Frączyk.

Na pewno była szansa na jeszcze lepszy start, ale ogólnie ekipa utrzymała poziom. Kilka osób wystąpiło powyżej oczekiwań – na pewno na wyróżnienie zasłużył Jasio Hawrysz wśród dzieci, który startował dopiero na swoim drugim turnieju w walkach i pewnie wywalczył złoto. Swój moment ma Kuba Trześniak, który wszystkie tegoroczne występy w walkach skończył na najwyższym stopniu podium – i to mimo faktu, że przeszedł do kategorii kadeta starszego, a na dodatek większość rywali była od niego po prostu większa.

Nasz mistrz Polski tak w taekwondo, jak i w kickboxingu został właśnie powołany do kadry narodowej PZKB. Bardzo cieszy fakt, że aż jedenaścioro medalistów debiutowało na mistrzostwach Polski, a niektórzy z nich w ogóle startowali pierwszy raz wyżej niż na poziomie klubowym czy wojewódzkim – kończy główny szkoleniowiec Dana.