Dziki niszczą uprawy

– Gminy Siennica Różana i Kraśniczyn mają coraz większy problem ze zwiększoną populacją dzików. Zwierzęta te powodują znaczne szkody w uprawach a nawet wchodzą na posesje – alarmuje radny powiatu krasnostawskiego, Marek Nieścior.

O problemie rosnącej liczby dzików Marek Nieścior mówił na ostatniej sesji rady powiatu. – W związku z interwencjami mieszkańców gmin Siennica Różana i Kraśniczyn, a także rozporządzeniem ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 19 lutego 2016 r. w sprawie zarządzenia odstrzału sanitarnego dzików, zwracam się z interpelacją w sprawie dzików żerujących na terenie wspomnianych gmin – rozpoczął radny. – Mieszkańcy informują, że dziki zaczynają wchodzić w uprawy kukurydzy, co jest szczególnie widoczne z uwagi na kończący się okres żniw. Zwierzęta te wchodzą też na posesje – dodał. Nieścior uważa, że odstrzał dzików w Siennicy Różanej i Kraśniczynie powinien zostać przyspieszony, usprawniony i zintensyfikowany. – W szczególności wnoszę o spowodowanie zwiększonej aktywności kół łowieckich uprawnionych do dokonania odstrzału, tj. koła łowieckiego Szarak i koła łowieckiego Jarząbek. Z posiadanych informacji wynika, iż mimo interwencji mieszkańców gmin wójtowie nie podejmują żadnych kroków w zakresie odstrzału dzików – mówił na sesji radny. Niewykluczone, że gęstość populacji dzika przekroczyła już poziom określony we wspomnianym rozporządzeniu (0,5 osobnika na kilometr kwadratowy) i według orientacyjnych danych wskaźnik ten wynosi już 0,6 osobnika na km kw.
– Mając na uwadze przepisy, szkody w uprawach dokonywane przez zwierzynę oraz wystąpienie afrykańskiego pomoru świń na terenie województwa lubelskiego, uprzejmie proszę zarząd powiatu o niezwłoczne podjęcie wszelkich uprawnionych działań, zmierzających do odstrzału sanitarnego dzików – zakończył Nieścior. Powiat na jego interpelację ma odpowiedzieć w ciągu 14 dni. (kg)