Emil Peroń nie wyjedzie już na tor

Emil Peroń, uważany za jednego z najzdolniejszych adeptów szkółki żużlowej lubelskiego klubu, z końcem 2018 roku postanowił zakończyć sportową karierę. Urodzony w 1999 roku zawodnik o swojej decyzji poinformował w Sylwestra na swoim profilu na Facebooku.


„Drodzy żużlomaniacy, czas opowiedzieć o planach na przyszły sezon. Niestety nie zobaczycie mnie już na żużlowych torach. Kończę swoją „karierę”. Moja przygoda zaczęła się pięć lat temu. Przez ten czas poznałem wielu pomocnych ludzi, odwiedziłem wiele miejsc, zdobyłem ogrom doświadczeń.

Chciałbym wam wszystkim podziękować za wsparcie i zaufanie” – napisał w oświadczeniu były już zawodnik drużyny żużlowej Speed Car Motoru, wymieniając kolejno swoich sponsorów oraz prosząc na zakończenie kibiców o wyrozumiałość i uszanowanie podjętej przez niego decyzji.

„Do zobaczenia na trybunie!” – dodał na koniec. Peroń w sierpniu ubiegłego roku podczas Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w Gdańsku uległ poważnemu wypadkowi. 19-latek doznał złamania kości udowej, a także uszkodzenia kręgosłupa w odcinku szyjnym.

Po rekonwalescencji wznowił wprawdzie treningi i znalazł się w składzie beniaminka ekstraligi, ale teraz postanowił zakończyć żużlową karierę.