Gimbus nie dla wszystkich

Nie wszystkie dzieci z gminy Siennica Różana mogą korzystać z autobusu dowożącego ich na lekcje do tutejszego Zespołu Szkół. – Skoro naszą gminę stać na organizowanie hucznych opłatków ludowych, to tym bardziej powinno nas być stać na opłacenie dowozów dzieci do szkół – mówił na ostatniej sesji radny Andrzej Korkosz.

Darmowy dojazd do Zespołu Szkół w Siennicy Różanej, finansowany przez tutejszą gminę, nie przysługuje wszystkim uczniom – alarmowali na ostatniej sesji rady gminy radni Agnieszka Warda i Andrzej Korkosz. Okazało się bowiem, że z bezpłatnych przejazdów nie mogą korzystać dzieci z klas I-III szkoły podstawowej, mieszkające w odległości do 3 km od szkoły oraz uczniowie klas IV-VI SP i gimnazjum mieszkające do 4 km od placówki. – Rzeczywiście, mamy taki problem. Ostatnio zasygnalizowali go niektórzy rodzice – mówi „Nowemu Tygodniowi” Dariusz Michalak, dyrektor ZS w Siennicy Różanej. Michalak podkreśla, że aby wszyscy uczniowie zostali objęci darmowymi przewozami, potrzebna jest uchwała rady gminy. A radny Andrzej Korkosz ironizuje. – Skoro naszą gminę jest stać na organizowanie wojewódzkich opłatków ludowych, to tym bardziej powinno nas być stać na zapewnienie dzieciom bezpiecznego i darmowego dojazdu na lekcje. Co jest ważniejsze: nasze dzieci czy opłatek? – zastanawiał się na sesji, dodając, że wcale nie chodzi o duże pieniądze.
Dyrektor Michalak już zwrócił się do radnych o zmianę stosownej uchwały. – Myślę, że radni przychylą się do apelu rodziców – podsumowuje. (kg)