Gmina Cyców podkłada kłody

Władze Cycowa zebrały w konsultacjach społecznych około tysiąca podpisów przeciw powstaniu kopalni węgla w sąsiednim Siedliszczu. Ale już wcześniej chełmscy samorządowcy zebrali trzy razy więcej głosów za budową kopalni. Obie listy trafiły do najważniejszych instytucji i polityków w kraju. Górę weźmie interes regionu i szansa na tysiące nowych miejsc pracy czy małostkowa zawiść, że kopalnia powstanie „nie u nas, tylko za miedzą”?

Pod koniec 2017 roku Rada Gminy Cyców podjęła negatywne stanowisko w sprawie planów wydobywania węgla przez polsko-australijską spółkę PDCo. Obecny wójt Wiesław Pikuła i jego poporzednik Jan Mróz vel Gołąb przekonywali radnych, że przez lokalizację szybów w sąsiedniej gminie Siedliszcze gmina Cyców straci spore wpływy m.in. z podatku od nieruchomości. – Ten pójdzie do gminy Siedliszcze, a u nas będą szkody górnicze – mówił wóczas Pikuła.
Wójt bagatelizował zakładane przez inwestorów wpływy z podatku od eksploatacji złoża, które będą kilkukrotnie wyższe niż podatek od nieruchomości. PDCo szacuje je na od 5 do 8 mln zł rocznie. Wójt wyraźnie dawał do zrozumienia, że gmina wspierałaby kopalnię, gdyby ta powstała w Cycowie i że czuje się oszukany przez inwestorów, którzy ostatecznie na lokalizację szybu wybrali Kulik w sąsiedniej gminie Siedliszcze. Argumenty wójta przekonały radnych, chociaż niektórzy dziwili się, że na sesję nie zaproszono drugiej strony, by poznać też jej wersję. Po sesji wójt zlecił przeprowadzenie konsultacji społecznych, by mieszkańcy wypowiedzieli się czy popierają uchwałę Rady Gminy „w sprawie negatywnego stanowiska wobec planów wydobywania węgla kamiennego z terenu Gminy Cyców przez PD Co Sp. z o.o.”. I zanim konsultacje się zakończyły, w eter wypuszczono informację, że większość mieszkańców popiera uchwałę rady. A że ankiety trzeba było podpisać z imienia i nazwiska, to trudno było oczekiwać, że ktoś otwarcie będzie sprzeciwiał się władzom gminy. Na początku lutego na stronie internetowej gminy pojawiły się wyniki konsultacji. Na 6 tysięcy dorosłych mieszkańców 1061 osób poparało uchwałę Rady Gminy. 144 mieszkańców było przeciwnych. Co ciekawe, wyniki anonimowego badania przeprowadzonego przez niezależną firmę wskazały wcześniej, że 74 proc. mieszkańców Cycowa popiera budowę nowej kopalni. Wyniki konsultacji, podobnie jak wcześniejsza uchwała Rady Gminy, mają trafić na biurko premiera i resortu odpowiedzialnego za wydawanie koncesji na wydobycie węgla. Ale już wcześniej trafiły tam uchwały czterech chełmskich samorządów (Siedliszcza, Wierzbicy i Rejowca Fabrycznego miasta i gminy) popierające budowę kopalni Jan Karski w Kuliku. Do uchwał dołączono trzy tysiące podpisów mieszkańców tych gmin, którzy także wspierają plany budowy.
– Zaskakuje mnie podejście wójta Cycowa i próba blokowania rozwoju całego regionu – mówi Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza. – Nie można być małostkowym i myśleć tylko o sobie i przedstawiać sprawę tylko jednostronnie. Każdy, kto żyje w tym województwie, widzi, że się wyludnia, że młodzi ludzie uciekają za pracą. Dlaczego nie stwarzać im szansy także na życie tutaj, na miejscu?
H. Zonik mówi, że Cyców opowiada się po stronie Bogdanki, która rościła sobie prawo do złóż, o których wydobycie stara się PDCo. – My nie stajemy po żadnej stronie i wspieramy każdą firmę, która ma pomysł i chęci tworzenia jakichkolwiek, nowych miejsc pracy – mówi. – Gdyby Bogdanka u nas chciała fedrować, przyjęlibyśmy ją z otwartymi rękami. A gdyby chciała to robić u sąsiadów, nie przyszłoby nikomu do głowy, by te plany blokować.  Bogumił Fura