Henryk Gołębiowski nie żyje       

Bardzo smutna informacja dotarła do nas w sobotni poranek (3 stycznia). Nie żyje Henryk Gołębiowski, wójt gminy Wojsławice. Zmarł w swoje 68. urodziny. Jeszcze wczoraj był w pracy.

Wiadomość o śmierci Henryka Gołębiowskiego w sobotni poranek (3 stycznia) podał Urząd Gminy Wojsławice: „Z głębokim żalem zawiadamiamy, iż w dniu 03.01.2026 roku odszedł od nas w wieku 68 lat wieloletni Wójt Gminy Wojsławice Henryk Gołębiowski. Do końca swoich dni pełnił obowiązki Wójta. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci. O uroczystości pogrzebowej powiadomimy Państwa w późniejszym terminie. Pogrążeni w bólu pracownicy Urzędu Gminy Wojsławice pracownicy i Kierownicy jednostek organizacyjnych Gminy Wojsławice Rada Gminy Wojsławice”.

Wiadomość o śmierci H. Gołębiowskiego zszokowała i zasmuciła nie tylko mieszkańców i samorządowców z gminy Wojsławice, ale także Chełma i całego powiatu chełmskiego. Każdy, kto znał Henryka Gołębiowskiego wiedział, że był człowiekiem serdecznym, ciepłym, otwartym na problem innych i bardzo oddanym swej pracy. Na dwa dni przed śmiercią na fejsbukowym profilu zachwycał się walorami swej ukochanej gminy Wojsławice, którą zarządzał od 11 lat. Cieszył się, że spłacono kredyt na budowę ratusza w Wojsławicach. Ostatnie lata swego życia poświęcił na rozwijanie gminy Wojsławice, polepszanie jakości życia jej mieszkańców.

Henryk Gołębiowski od ponad dwóch dekad związany był z samorządem. Przez kilka lat pracował jako dyrektor Wydziału Infrastruktury Urzędu Miasta Chełm, gdzie dał się poznać jako człowiek rzeczowy i kompetentny. Później przez jakiś czas był sekretarzem Powiatu Chełmskiego. W ostatnim, grudniowym wywiadzie dla „Nowego Tygodnia” H. Gołębiowski mówił, że te zawodowe doświadczenia w pracy na stanowisku wójta okazały się bardzo pomocne. Dzięki determinacji wójta Gołębiowskiego gmina Wojsławice złożyła wnioski o unijne i rządowe dotacje niemal do wszystkich dostępnych programów kierowanych do samorządów i pozyskała środki na kilkadziesiąt inwestycji. Jego ostatnim „oczkiem w głowie” była budowa sali gimnastycznej przy ZSP w Wojsławicach-Kolonii, którą określał jako epokową i historyczną.

Grudniowy wywiad z naszą dziennikarką, jak się okazało ostatni, wójt Gołębiowski zakończył tymi słowami: „Gdybym miał dokonać samooceny swojej pracy, to mogę odpowiedzialnie stwierdzić, że dobrze wypełniłem swoje obowiązki wobec mieszkańców naszej gminy i mam satysfakcję z tego, co było moim udziałem. Jestem wdzięczny tym wszystkim, z którymi w tym okresie współpracowałem i tym, którzy wspierali mnie i moje działania na rzecz rozwoju naszej małej ojczyzny, Gminy Wojsławice. (red)