Hetman ucieka Lubliniance

Po serii niezłych występów i wygranej z liderem Hetmanem Zamość piłkarze IV-ligowej Lublinianki dostali lekkiej zadyszki. Po porażce przed tygodniem 1:2 w Werbkowicach z Kryształem, w sobotę lublinianie na Wieniawie tylko zremisowali 1:1 z Kłosem Gmina Chełm.


Lublinianka od 27. minuty, po golu Jakuba Barana, prowadziła z Kłosem 1:0. Niestety, kolejnego szóstego zwycięstwa w szóstym meczu przed własną publicznością w obecnym sezonie, gospodarzom nie udało się dowieźć do końca.

Kluczowa dla losów meczu okazała się druga żółta, a w konsekwencji czerwona kartka, którą w 75. minucie zobaczył Michał Kowalczyk. Grający w końcówce meczu z przewagą jednego zawodnika goście dopięli swego, w 80. minucie wyrównał Kacper Kowalski.

Remis z Kłosem, przy równoczesnej wygranej Hetmana Zamość z rezerwami Górnika Łęczna sprawił, że lublinianie tracą już do lidera 7 punktów. MAG

Lublinianka – Kłos Chełm 1:1 (1:0)

Lublinianka: Żuber – Wszołek, Dzyr, Bednara, Kowalczyk – Baran (46 Kośka), Stępień (85 K. Kamiński), Kamola, Rejmak (70 Iwańczuk) – Milcz (90 J. Kamiński), Rapa (58 Morenkov).
Bramki: 1:0 Baran 271:1 Kowalski 80.
Żółte kartki: Morenkov (L) – Bryk (K). Czerwona kartka: 76. minuta Kowalczyk – za drugą żółtą.
Sędziował: Mariusz Słoboda (Biała Podlaska).