Hurko i Janasz w gazie!

Paweł Hurko i Jarosław Janasz z Automobilklubu Chełmskiego, rewelacyjnie zaczęli swój debiutancki sezon w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Załoga jadąca Fordem Fiestą R200 po dwóch rozegranych rundach zdecydowanie prowadzi w klasie NAT4.

Warto wspomnieć, że sponsorem i serwisantem chełmskiej załogi jest warszawska firma Solid Garage należąca do Grzegorza Zarzyckiego, przed laty również znakomitego kierowcy Automobilklubu Chełmskiego. Debiut w najważniejszym polskim cyklu rajdowym nastąpił pod koniec kwietnia w Rajdzie Świdnickim. Na kultowych dla rajdowców odcinkach specjalnych załoga Automobilklubu Chełmskiego zajęła drugie miejsce w swojej klasie. W ubiegłym tygodniu wystartowała z kolei w Rajdzie Nadwiślańskim.

Na śliskich asfaltach w okolicach Puław i Kazimierza Dolnego Hurko i Janasz nie mieli sobie równych. – W zwycięstwie nie przeszkodził im nawet nieprzyjemny incydent jaki wydarzył się na siódmym oesie. Przed startem do odcinka zawodnicy zorientowali się, że na odcinku dojazdowym w fieście pękła tarcza hamulcowa – opowiada Grzegorz Gorczyca, prezes Automobilklubu Chełmskiego.

Stało się to przed najdłuższym w rajdzie, prawie 15 km odcinkiem specjalnym i chełmska załoga wyruszyła na trasę korzystając tylko z hamulca ręcznego. Czterysta metrów przed metą tego odcinka Hurko i Janasz zderzyli się z inną załogą, jadącą Subaru Impreza. – Subaru w tym miejscu zakończyło rajd, natomiast Pawłowi i Jarkowi po szybkiej reanimacji auta udało się dojechać do serwisu. Tam mechanicy z Solid Garage dokonali niemalże cudu i załoga mogła wyruszyć na dwa ostatnie oesy. Mimo jazdy nie w pełni sprawnym samochodem wygrali jeden z tych odcinków i potwierdzili swoją dominację w rajdzie – dodaje Gorczyca. (kg)

News will be here