Hutnik postawił się liderowi

HUTNIK RUDA HUTA – BRAT CUKROWNIK SIENNICA NAD. 1:4 (0:1)


0:1 – P. Szadura (40), 0:2 – P. Szadura (50), 0:3 – Szczepaniuk (52), 0:4 – Arnold Kister (76 karny), 1:4 – Głaz (90).

HUTNIK: Zemrzycki – Olech, Pawlak, Kordas, Czerniakiewicz, Muca, Dubij (75 Haponiuk), Skóra, Głaz, Korzeniewski (75 Polak), Tyczyński (80 Bisko). Trener – Jacek Płoszaj.

BRAT: Pypa – D. Jopek, M. Szadura (60 Malinowski), Arkadiusz Kister, Pachuta, Ignaciuk (70 K. Szadura), Urbański, Korszun, Arnold Kister, P. Szadura (70 Nowicki), Szczepaniuk. Trener – Andrzej Ignaciuk.

W sobotę w Rudzie Hucie spotkali się outsider – Hutnik i lider – Brat. Spodziewano się więc wysokiego i łatwego zwycięstwa drużyny z Siennicy Nadolnej. Tymczasem podopieczni Jacka Płoszaja zagrali najlepszy mecz w tej rundzie. – Na Brata to jednak nie starczyło, ale i tak chłopakom należy się pochwała za dzielną i ambitną postawę – mówi Płoszaj. W pierwszej połowie Hutnik mądrze bronił się i próbował kontratakować. Goście bili głową w mur, a jak już go przeszli, ich strzały zatrzymywał Zemrzycki. Jak zauważyli administratorzy facebookowej strony Brata „sytuacja taka wiecznie trwać nie mogła”. Pod koniec pierwszej odsłony po bardzo dobrej akcji Aleksandra Urbańskiego i jego podaniu wzdłuż pola karnego, pierwszego gola zdobył Paweł Szadura. – Niestety na początku drugiej połowy dwa razy zagapiliśmy się i nagle zrobiło się 0:3 – opowiada Płoszaj. Przy trafieniu P. Szadury na 0:2 goście zaskoczyli Hutnika szybkim wznowieniem gry po rzucie wolnym, przy bramce na 0:3 nie popisał się Zemrzycki. – I było po meczu – zauważa trener zespołu z Rudy Huty. Czwarte trafienie lidera chełmskiej ligi okręgowej to pewnie wykorzystana przez Arnolda Kistera „jedenastka” podyktowana za faul na Urbańskim. W ostatniej minucie meczu honorowym trafieniem dla gospodarzy popisał się Głaz. – Graliśmy z drużyną walczącą o IV ligę, nie mamy się dziś czego wstydzić – podsumowuje Płoszaj. (kg)