Kłos gromi na wyjeździe!

LKS MILANÓW – KŁOS GMINA CHEŁM 0:8 (0:6)
0:1 – Huk (12), 0:2 – Ciechoński (20 karny), 0:3 – Drzewicki (22), 0:4 – Chmiel (27), 0:5 – Drzewicki (29), 0:6 – Drzewicki (36), 0:7 – Huk (89), 0:8 – Olęder (90+1).
KŁOS: Porzyc – Świderski, Ciechoński, Poznański, Siatka, Bala, Flis, Huk, Drzewicki (46 Wałczyk), P. Gierczak (46 Kimel), Chmiel (46 Olęder).
Po trzech wygranych z rzędu piłkarze Kłosa pojechali do najsłabszego zespołu ligi po kolejne trzy punkty. – Chcieliśmy bardzo to spotkanie wygrać, bo potrzebujemy punktów – mówił Marek Tarnowski, szkoleniowiec Kłosa. – Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była bardzo dobra. Graliśmy tak, jak ustaliliśmy to w szatni. Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji do zdobycia bramki. Strzeliliśmy aż sześć goli, a mogliśmy dużo więcej. Milanów w zasadzie nie zagrażał nam, a Bartłomiej Porzyc nie miał zbyt wiele pracy.
W drugiej części meczu Kłos już nie grał tak dobrze, jak w pierwszych 45 minutach. Trener Tarnowski dokonał trzech zmian w składzie, oszczędzając zawodników. – Wiedzieliśmy, że w środę gramy kolejny mecz i w naszej grze było już za dużo luzu, czasami też chaosu. W końcówce spotkania strzeliliśmy jeszcze dwa gole. Zespół z Milanowa wyraźnie odstaje od reszty drużyn. Dziś przewyższaliśmy przeciwnika o kilka klas – podkreśla M. Tarnowski.
Mecz Kłosa Gmina Chełm z Lewartem Lubartów odbędzie się w środę 3 maja o godz. 12.00 na boisku w Rożdżałowie. (s)