Kłos wygrał ważny mecz

ŁADA BIŁGORAJ – KŁOS GMINA CHEŁM 0:1 (0:1)

0:1 – Rak (14).

KŁOS: Mucha – Huk, E. Poznański, Kowalski (90 P. Poznański), Stepaniuk, Flis, Rak, Kamola (55 Król), Chmiel (72 Drzewicki), Kuśmierz, Fornal.

Piłkarze Kłosa Gmina Chełm odnieśli bardzo ważne zwycięstwo nad rywalem, z którym bezpośrednio walczą o pozostanie w IV lidze. Obie drużyny przystąpiły do meczu mocno zdeterminowane. – Wola walki często górowała nad poziomem tego spotkania – opowiada Robert Tarnowski, trener Kłosa. – Z przebiegu gry byliśmy zespołem lepszym, zwłaszcza w pierwszej połowie meczu.

Kłos gola zdobył już w 14 min. po szybkim kontrataku. Alan Chmiel wygrał pojedynek na skrzydle z bocznym obrońcą, zagrał w pole karne do Damiana Kuśmierza, ten wycofał piłkę do wbiegającego Krzysztofa Raka, a wypożyczony z Chełmianki pomocnik strzałem z 6 metrów pod poprzeczkę nie dał żadnych szans bramkarzowi Łady. – Do przerwy powinniśmy podwyższyć wynik, bo mieliśmy kolejne bardzo dobre okazje. Była poprzeczka, dwa groźne strzały Kuśmierza tuż obok słupka oraz uderzenie Chmiela z wolnego, po którym bramkarz gospodarzy z trudem wybił piłkę na rzut rożny. W pierwszej połowie rywal nie zagroził nam ani razu – relacjonuje R. Tarnowski.

Po zmianie stron Łada ruszyła do zdecydowanego ataku, ale nie stwarzała okazji strzeleckich. – Najtrudniejsze było ostatnie 15 minut, kiedy to przeciwnik zaczął zagrażać po stałych fragmentach gry. Wysocy zawodnicy z Biłgoraja w naszym polu karnym próbowali wygrywać górne pojedynki, zgrywać piłkę do kolegów z zespołu, jednym słowem kotłowało się pod bramką Muchy, ale klarownych okazji rywal nie stworzył. Wygraliśmy zasłużenie, byliśmy zespołem dojrzalszym – dodaje trener Tarnowski.(r)