Kolejny krok ku mistrzostwu

W pierwszej rundzie, w meczu przed własną publicznością MKS Perła wygrała z GPTR 28:25. Teraz też była lepsza od gdynianek o trzy bramki

Szczypiornistki MKS Perła Lublin odniosły czternaste ligowe zwycięstwo z rzędu! W sobotę podopieczne trenera Roberta Lisa pokonały na wyjeździe aktualnego mistrza kraju, GTPR Gdynia 25:22.

Obrończynie mistrzowskiego tytułu, które jako jedyne mogły jeszcze wyprzedzić na finiszu rundy rewanżowej lidera z Lublina, tanio skóry nie sprzedały. GPTR przez blisko trzy kwadranse prowadził z MKS. Tuż po przerwie (w 33. minucie) przewaga gospodyń wynosiła już trzy nawet bramki (16:13). Od tego momentu lublinianki zabrały się jednak ostro do pracy. Po golach Kristiny Repelewskiej, Małgorzaty Roli, Marty Gęgi i Dagmary Nocuń w 43. minucie objęły pierwsze w meczu prowadzenie (17:16), którego nie oddały już do końca!
– Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy. Cieszę się, że żadna z dziewczyn nawet przez chwilę nie zwątpiła w to, że zwyciężymy, i to mimo tego że Gdynia prowadziła przez ponad 40 minut – mówił po meczu zadowolony trener Robert Lis.– To naturalne, że gospodarz spotkania próbuje narzucić swój styl i dominować. Gdynia miała wielkie chęci i widać było, że rywalkom bardzo zależy na zwycięstwie. Realizowały swój plan konsekwentnie przez większość starcia. My jednak się nie poddawaliśmy. W końcu przełamaliśmy przeciwnika i dopięliśmy swego – dodał szkoleniowiec lubelskiej drużyny.

GTPR Gdynia – MKS Perła Lublin 22:25 (14:12)

GTPR: Kordowiecka – Janiszewska 3, Pękala, Stanulewicz, Zych 7, Kozłowska 4, Kowalczyk, Śliwińska, Machado-Matieli 5, Szarawaga 1, Uścinowicz 2.
MKS Perła: Gawlik, Besen – Repelewska 4, Rola 4, Gęga 3, Matuszczyk 1, Stasiak, Drabik 4, Nestsiaruk 1, Migdaliowa 1, Nocuń 1, Rosiak 1, Achruk 5.