Lewandowski szalał w Dorohusku

GRANICA DOROHUSK – RUCH IZBICA 1:3 (0:1)
0:1 – Lewandowski (10), 1:1 – Chmiel (55), 1:2 – Lewandowski (58), 1:3 – Gałka (90+2).
GRANICA: Kopeć – Niemiec, Świderski, Zwolak, Garbacz, Swatek, Furmanik, Piorun, Olender, Chmiel, Czępiński. Trener – Stanisław Cybulski.
RUCH: Pastuszak – Jasiński, Fornal, Wlizło, Michał Śliwa, Nizioł, Lewandowski, Maciej Śliwa, Chopko (88 Antoniak), Łata, Gałka. Trener – Arkadiusz Mazurek. Sędziowali: Pawlak oraz Jasionowski i Pukas.
Dwa sezony temu w ostatniej jesiennej kolejce chełmskiej ligi okręgowej, walcząca o awans Granica przegrała w Dorohusku z niżej notowanym Ruchem Izbica 0:1. Sytuacja powtórzyła się w ostatnią sobotę, tyle, że zwycięstwo Ruchu było jeszcze wyższe. – Zagraliśmy bardzo dobry mecz, byliśmy aktywni na całym boisku, nie pozwalaliśmy rozwinąć skrzydeł gospodarzom – cieszy się Arkadiusz Mazurek, trener zespołu z Izbicy. Granica mogła prowadzić już po 8 minutach gry, ale strzał Andrzeja Olendra z 7 metrów pięknie obronił Pastuszak. Dwie minuty później z gola cieszyli się goście. Koronkową akcję Ruchu strzałem z kilku metrów wykończył Patryk Lewandowski. Od tego momentu przyjezdni dzielili i rządzili na boisku w Dorohusku.

– Zagraliśmy beznadziejny mecz, najgorszy w tym sezonie – przyznaje Stanisław Cybulski, trener Granicy. – Fakt, dysponowałem dziś tylko jedenastoma zawodnikami, nie mogli zagrać np. Miksza, Patryk Ruszkiewicz, czy Kozak, ale nawet to nie usprawiedliwia słabej postawy zespołu – dodaje. Co prawda po przerwie stan meczu wyrównał Chmiel, ale później to znowu goście dominowali. Piękną bramkę z 25 metrów zdobył 18-letni Lewandowski, który rozegrał bardzo dobre spotkanie, a w końcówce meczu gospodarzy dobił Gałka. – Przed nami zimowa przerwa i to chyba dobrze, bo końcówkę tej rundy mieliśmy mało udaną – mówi Cybulski. Po słabym początku sezonu, na koniec rundy zupełnie inne nastroje w Izbicy. Z czterech ostatnich spotkań Ruch trzy wygrał i jedno zremisował. – Aż szkoda, że ta runda się kończy, bo z każdym meczem gramy przede wszystkim skuteczniej – podsumowuje Mazurek. 
(kg, fot. Patrycja Kwitek)