W lipcu będzie lepiej

Karol Serwin z Klubu Motorowy Champion Świdnik, najlepszy polski cyklotrialista, zajął 19. miejsce w rozgrywanej w belgijskim Aalter I rundzie Pucharu Świata. – Zrobiłem co byłem w stanie – mówi „Nowemu Tygodniowi” świdniczanin.


Zawody, których gospodarzem był Kenny Belaey, 9-krotny mistrz świata, stały na bardzo wysokim poziomie. Padł również rekord w ilości startujących, gdyż do rywalizacji stanęło 115 zawodników, wybranych przez narodowe federacje (nie ma możliwości zgłaszania się z wolnej stopy). Trasa była wyjątkowo wymagająca, szczególnie pod kątem długości odcinków, co było nie lada zaskoczeniem. Były również elementy na dużej wysokości wymagające dużej odwagi.
Karol Serwin po dobrej jeździe zakwalifikował się do półfinałów i ostatecznie zajął 19 miejsce.
– Cieszę się z wyniku, gdyż przygotowania do sezonu zostały bardzo mocno opóźnione przez fatalna pogodę w Polsce. Ciężko rywalizować z zawodnikami z Hiszpanii czy Francji, którzy w lutym mają pierwsze zawody w słonecznej aurze. Zrobiłem, co byłem w stanie do tej pory, a trasa była dla mnie bardzo wymagająca, kondycyjnie mam jeszcze sporo do zrobienia. Kolejne zawody pucharu Świata w lipcu na pewno będę lepiej przygotowany – mówi świdniczanin.
Zaskoczeniem nie było zwycięstwo mistrza świata – Abela Mustielesa z Hiszpanii, który również testował najnowszy rower, w wykonany całości z włókna węglowego. Warto dodać, że Hiszpanie w komplecie wypełnili podium, a w czołowej „6” znalazło się ich aż czterech, co potwierdza ich aktualną dominację w tej dyscyplinie.
Udział Karola Serwina w zawodach w Belgii był możliwy dzięki wsparciu Gminy Miejskiej Świdnik, Spółdzielczego Banku Powiatowego w Piaskach, Firmy Robert Kasprzak, Under Armour, Echo Bikes, Grip Grab, Krysmar, Sparta Gym Siłownia Świdnik, Crossfit R99, Trialshop.pl.