Lublin udaje Kraków

Sceny kręcono m.in. na ulicy Jezuickiej

Lublin ponownie zagra w filmie. Tym razem… Kraków z czasu pierwszej wojny światowej. Do 16 lutego na ulicach Starego Miasta trwają zdjęcia do serialu „Drogi wolności”, produkcji przygotowywanej przez Telewizję Polską na 100-lecie odzyskania niepodległości.


To opowieść o dziejach rodziny Biernackich z Krakowa pod koniec pierwszej wojny światowej i po odzyskaniu przez Polskę wolności. Dlaczego zatem Kraków udają Lublina? – Lublin jest miastem przyjaznym dla filmowców. Dysponuje pięknymi uliczkami, starą zabudową. W Krakowie ciężko byłoby znaleźć takie miejsca. Pełno reklam, turystów, współczesnych witryn. Lublin najbardziej przypomina Kraków ze starych fotografii – zaznacza reżyser.
I dodaje: – To serial obyczajowy z historią w tle. Głównymi bohaterkami są trzy siostry. Zakładają gazetę w świecie zdominowanym przez mężczyzn, bez praw wyborczych dla kobiet. Są takimi protoplastkami feministek. Walczą z niesprawiedliwością w młodym państwie, które odzyskało niepodległość – przybliża problematykę filmu reżyser Maciej Migas.
Ojciec kobiet jest na froncie. Zlicytowane mienie, w tym maszynę drukarską, ma przejąć komornik. Ubiegają go córki, które wpadają na pomysł założenia gazety. Tygodnik „Iskra” rusza w 1918 roku.
W rolę sióstr wcielają się Paulina Gałązka, Katarzyna Zawadzka i Julia Rosnowska.
Zdjęcia kręcono m. in. na ulicy Jezuickiej (w filmie Krowoderska) i przy Trybunale Koronnym (plac Dominikański), w którym to mieści się Restauracyja Polonia.
Filmowe miasto
Z kolejnych „ról” Lublina w filmach cieszą się w ratuszu. – Budujemy wizerunek miasta, w którym dobrze kręci się filmy. Obiektyw „lubi” Stare Miasto – dodaje Krzysztof Komorski, wiceprezydent Lublina. Na planie filmu zapowiedział, że w tym roku Lublin będzie miejscem realizacji także innych produkcji. – Nawet czterech. Co ważne, po dwóch produkcjach pełnometrażowych („Volta” i „Carte Blanche”, przyp. – red.) możemy powiedzieć, że jesteśmy rozpoznawalni środowisku filmowym.
Serial Telewizja Polska planuje wyemitować jesienią. Jego pomysłodawcą jest Stanisław Krzemiński, reżyserem Maciej Migas, a autorem scenariusza Joanna Wojtowicz. Filmowcy będą pracowali też w Poznaniu, Warszawie i Krakowie.
Na czas prac, aż do 16 stycznia, mieszkańcy Starego Miasta muszą liczyć się z utrudnieniami. BACH