W Lublinie brakuje rąk do pracy

Lublin nie boryka się z problemem bezrobocia. W mieście największy problem mają nie pracownicy, a pracodawcy. Braki kadrowe to poważne ograniczenia w działalności każdej firmy. Z uwagi na brak pracowników pracodawcy decydują się na zatrudnianie obcokrajowców. W ciągu ostatnich 3 lat ich liczba wyraźnie wzrosła i jak na razie nie zapowiada się, aby sytuacja mogła się zmienić. Sprawdźmy, z jakimi lukami kadrowymi ma do czynienia rynek pracy w Lublinie.

Jakich pracowników brakuje w Lublinie?

Lublin (https://www.gowork.pl/praca/lublin;l) boryka się z brakiem wykwalifikowanych pracowników, jak i pracowników przy produkcji czy pracach prostych. Zapotrzebowanie dotyczy inżynierów elektryków, blacharzy i lakierników samochodowych, krawców, kucharzy, magazynierów, listonoszy, kosmetyczek. Do pracy w Lublinie potrzebni są także pracownicy do szeroko pojętej branży budowlanej. Na rynku pracy w mieście potrzebni są także kierowcy autobusów, samochodów ciężarowych oraz ciągników siodłowych.

Ludzie w Lublinie nie chcą pracować

Kolejną bolączką Lublina są osoby bezrobotne, które nie wykazują zainteresowania zatrudnieniem. Są to tzw. długotrwale bezrobotni, którzy z jakichś powodów nie chcą pracować. To duży problem dla pracodawców, ale też ogólnie dla miasta czy całego kraju, ponieważ tendencja ta utrzymuje się w większości polskich miast. Do grupy młodych bezrobotnych w Łodzi kierowane są specjalne przedsięwzięcia aktywizacyjne. Doradcy zawodowi pomagają znaleźć zatrudnienie tym, którzy chcą pracować. Na pozostałych miasto nie ma wpływu. Nie ma się więc co dziwić, że w Polsce będzie rosła liczba pracujących cudzoziemców. Obecnie są oni najczęściej zatrudniani do pracy fizycznej czy też jako kierowcy samochodów dostawczych. Coraz częściej jednak obcokrajowcy obejmuję wyższe stanowiska w naszym kraju.

Jakie to nadwyżkowe zawody w Łodzi?

Znamy już zawody, jakie szczególnie potrzebne są w Łodzi. Sprawdźmy teraz, jakich ofert o pracę pojawia się tutaj najmniej z uwagi na fakt, że są one zawodami nadwyżkowymi. Są to: ekonomiści, nauczyciele nauczania początkowego, nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących, pedagodzy, pracownicy administracyjni i biurowi (https://www.gowork.pl/praca/pracownik-biurowy;st), technicy informatyki.

Artykuł sponsorowany