Mądra nauka samorządności

30 września w szkołach odbędą się wybory do Młodzieżowej Rady Miasta Lublin, jednego z największych tego typu samorządów w Polsce.

Przewodniczącym właśnie ustępującej rady jest Kacper Szymczak, absolwent prywatnego liceum im. Królowej Jadwigi. – To była wyjątkowa kadencja i wyjątkowi pod każdym względem ludzie. Wszystko, co organizowali, było na najwyższym poziomie, mieli dużo własnych pomysłów – podkreśla Agata Kulińska, opiekunka MRD, która prowadzi młodzież już od 9 lat.
Na co dzień MRM jest organem konsultacyjnym dla „dorosłej” rady miasta i zabiera głos w sprawach młodzieży. – W tym roku powołano specjalny organ: Komisję Opiniującą Uchwały Rady Miasta Lublin. Przed każdą sesją wybieramy te uchwały, które w naszej opinii wpływają na młodzież i staramy się przekazać naszą opinię, oczywiście wcześniej przegłosowaną przez całą młodzieżową radę, do przewodniczącego Rady Miasta Lublin – mówi Kacper Szymczak, przewodniczący MRM.

Pieniądze z otrzymanego w tym roku po raz pierwszy budżetu (30 tysięcy złotych) rada przeznaczyła na powołane przez siebie inicjatywy służące innym młodym z Lublina.
– Chcieliśmy tymi pieniędzmi wesprzeć młodzież, dlatego ogłosiliśmy konkurs „Masz pomysł, masz pomoc”. Zgłaszali się do nas młodzieżowi aktywiści, którzy chcieli uzyskać dofinansowanie na swój projekt. W tym roku dużo było wydarzeń eventowych, więc to nie zawsze była pomoc finansowa, a często logistyczna, np. wynajęcie sali – wyjaśnia Kacper. Podczas zorganizowanego w czerwcu jubileuszu dziesięciolecia lubelskiej młodzieżowej rady do naszego miasta przyjechali przedstawiciele młodzieżowych rad z każdego zakątka Polski. Młodzi zaprosili też parlamentarzystów, organizacje pozarządowe oraz lokalne władze.
Szkoła życia politycznego
Ponad 72 członków rady przez cały rok uczyło się zasad współdziałania i poruszania się na politycznym gruncie. Wielu udzielało się również w istniejących w ramach MRM komisjach, np. Komisji ds. Projektów i Finansowania. W tym roku z inicjatywy lubelskiej rady powstał w Parlamencie Zespół do spraw Wspierania Młodzieżowych Rad i co miesiąc w sejmie obradują teraz młodzieżowi radni razem parlamentarzystami. – Wiele osób przychodzących do młodzieżowej rady traktuje to jako start w aktywność polityczną. Udział w radzie uczy systematyczności, odpowiedzialności i dysponowania własnym czasem, bo trzeba godzić obowiązki w szkole i zadania młodego radnego – mówi Kacper.

Ponadto młodzi samorządowcy poznają, co to znaczy występowanie publiczne. – To świetny warsztat, bo młodzi radni występują podczas wielu publicznych wydarzeń – zaznacza Kacper, który chwali również współpracę z przewodniczącym rady miasta Piotrem Kowalczykiem i prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem. – Czujemy się w Lublinie ważni i zrozumiani, zawsze chętnie odpowiadano na nasze pytania – dodaje. Dość często zdarza się, że byli młodzieżowi radni wybierają kierunki studiów związane z polityką czy socjologią. – Ja od zawsze byłem osobą aktywną, więc świetnie się w radzie odnalazłem. Objęcie mandatu przewodniczącego było jedną z moich lepszych decyzji. Nauczyłem się organizować grupę, dogadywać się z różnymi decydentami i organizacjami pozarządowymi z całej Polski. Poznałem szereg ciekawych osób, zaangażowałem się w wiele różnych działań, np. Sejm Dzieci i Młodzieży, którego byłem w tym roku marszałkiem. To są rzeczy, których tak naprawdę bardzo ciężko wyuczyć się w szkole – mówi Kacper. W tym roku Kacper rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim na kierunku stosunki międzynarodowe.
Młodzieżowa Rada Miasta z powodzeniem funkcjonuje w naszym mieście już od 10 lat. To jedna z największych takich rad w Polsce – liczy sobie 72 członków, którzy są przedstawicielami wszystkich lubelskich gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Obecnie dobiega końca X kadencja tego gremium.
(EM.K.)