Maluchy pohulają w Saskim

Gdy po trwającej prawie dwa lata modernizacji ponownie otwierano Ogród Saski wszyscy, a zwłaszcza rodzice małych dzieci, spodziewali się, że znajdą w nim nowe miejsca i urządzenia do zabawy dla najmłodszych. Tak się nie stało, ale teraz ma się to zmienić.
Plac zabaw w Ogrodzie zajmuje niewielką powierzchnię. W dodatku możliwości jego urządzenia nie są dostosowane do małych dzieci, które zwyczajnie nie mogą wspiąć się ani na zjeżdżalnię, ani na dziwną ściankę wspinaczkową, która zajmuje jego większą część. Urządzeń jest zdecydowanie za mało i są stłoczone na niewielkiej przestrzeni, podczas gdy tuż obok znajduje się pusty i niewykorzystany teren.

Zmiany na lepsze

Po ponad dwóch latach od otwarcia, dzięki licznym głosom krytyki mieszkańców i radnych, jest szansa na przebudowę nieciekawego placu zabaw. Początkowo urzędnicy odpowiadali, że plac może być doposażony jedynie po upływie pięcioletniego okresu trwałości projektu. Chodziło o to, by nie trzeba było zwracać unijnej dotacji przyznanej na rewitalizację, która kosztowała w sumie 13 mln złotych. Jednak w maju tego roku okazało się, że nadzorujący projekty dofinansowane ze środków unijnych Urząd Marszałkowski nie widzi przeszkód, aby urząd miasta sfinansował nowe wyposażenie placu zabaw.

Na razie trwają prace ziemne. Teren budowy został ogrodzony i wkrótce ma rozpocząć się montaż nowych urządzeń. Nowy plac ma być gotowy do połowy września. Bezpieczny dla najmłodszych plac z dostosowanymi do ich potrzeb urządzeniami i syntetyczną nawierzchnią będzie też miejscem zabaw dla dzieci na wózkach inwalidzkich. Na nowym placu znajdą się konstrukcje składające się z podestów i platform, z których korzystać będą mogły razem dzieci niepełnosprawne i sprawne ruchowo. Znajdzie się tam również sześciowieżowy zestaw sprawnościowy ze zjeżdżalnią i linami do wspinaczki. Dodatkowymi atrakcjami będą małe urządzenia, takie jak grająca ścianka z cymbałkami, ścianka z namalowanym szeryfem i miejscem, w którym dzieci mogą włożyć głowę i pozować do zdjęcia oraz ścianka z zegarem, którego wskazówki można przesuwać. Na placyku znajdą się aż trzy karuzele, w tym jedna integracyjna dla dzieci na wózkach. Nie zabraknie też huśtawek i torów przeszkód. Koszt doposażenia placu zabaw i wykonania wszystkich niezbędnych prac oszacowano na 496 tys. zł.
 (EM.K.)