Medal był bardzo blisko

W Dublinie odbyły się mistrzostwa świata kadetów i juniorów w kickboxingu. W szranki trwającej tydzień imprezy stanęło ponad 2000 zawodników z ponad 60 krajów. W składzie reprezentacji Polski juniorów znalazł się zawodnik LKSW Dan Świdnik – Paweł Zdun, który rywalizował w walkach light-contact juniorów – 63 kg.
Po wolnym losie w pierwszej rundzie nasz reprezentant spotkał się z Portugalczykiem Ivo Duarte i wygrał zdecydowanie. W walce o wejście do strefy medalowej przeciwnikiem Pawła był brytyjski zawodnik Finlay Heesom. Po zaciętym pojedynku świetnie kopiący Brytyjczyk okazał się lepszy i tym samym nasz reprezentant zakończył start na miejscach 5-8, powtarzając tym samym swój wynik sprzed dwóch lat z grupy wiekowej kadetów.
– Medal był blisko, ale tym razem się nie udało – ocenia trener Piotr Bernat. – Finlay Heesom z brytyjskiego teamu Blue Blood to zawodnik bardzo szybki, imponujący techniką kopnięć, a z takimi Pawłowi walczy się najgorzej. Nie bez znaczenia jest też fakt, że styl naszych przeciwników w krajowym light-contact jest zupełnie odmienny i zabrakło po prostu doświadczenia w pojedynkach z tak walczącym rywalem. Z naszych obserwacji wynika jednak wyraźnie, że światowy kickboxing właśnie w takim kierunku zmierza. Nie ma więc co rozpamiętywać porażki, trzeba intensywnie pracować w nowym sezonie. Serdecznie dziękujemy za wsparcie przygotowań naszego reprezentanta do startu w Irlandii firmie Fun Sport Marek Piszczek z Lublina oraz pragnącemu zachować anonimowość sponsorowi z Włoch. Tymczasem sekcje naszego klubu wznawiają działalność w nowym roku szkolnym. Zapraszamy na zajęcia nowych starych i nowych adeptów – wszelkie informacje można znaleźć na klubowej stronie internetowej www.lkswdan.pl oraz na klubowym profilu na facebooku – zaprasza trener Bernat.