Mieszkańcy Włodawy w najbliższym czasie nie będą mieli możliwości decydowania o części miejskich wydatków w ramach budżetu obywatelskiego. Władze miasta nie planują wprowadzenia takiego rozwiązania.
Budżet obywatelski polega na wydzieleniu w budżecie miasta określonej kwoty, o której przeznaczeniu współdecydują mieszkańcy. Mogą zgłaszać propozycje inwestycji lub innych przedsięwzięć, a następnie wybierane są te, które uzyskają największe poparcie. W zależności od zasad przyjętych przez samorząd mogą to być między innymi place zabaw, małe inwestycje drogowe, tereny rekreacyjne, wydarzenia kulturalne czy działania skierowane do określonych grup mieszkańców. Podobny mechanizm funkcjonuje na terenach wiejskich w postaci funduszu sołeckiego. Pieniądze są wówczas przypisane do poszczególnych sołectw, a mieszkańcy podczas zebrań wiejskich wskazują, na jakie przedsięwzięcia powinny zostać przeznaczone. Wprowadzenie budżetu obywatelskiego ma kilka istotnych zalet. Przede wszystkim daje mieszkańcom bezpośredni wpływ na część miejskich wydatków. Pozwala również realizować niewielkie przedsięwzięcia, które z punktu widzenia całego miasta mogą nie być najważniejsze, ale dla mieszkańców konkretnej ulicy, osiedla czy dzielnicy mają duże znaczenie.
Budżet obywatelski może też zachęcać mieszkańców do większego zainteresowania sprawami miasta. Sam proces zgłaszania projektów i głosowania jest formą udziału w życiu lokalnej społeczności. Może także sprzyjać powstawaniu nowych inicjatyw i współpracy mieszkańców. Włodawskie władze przekonują jednak, że mieszkańcy mają inne możliwości wpływania na decyzje samorządu. – Gminy nie mają obowiązku, my na razie nie przewidujemy wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Natomiast w rzeczywistości prowadzimy szereg różnych konsultacji społecznych, między innymi przy większych inwestycjach lub nowych programach. Prowadzimy też co roku konsultacje społeczne z organizacjami pozarządowymi. Realizujemy dzięki temu z budżetu miasta szereg różnych inwestycji i wspieramy różne przedsięwzięcia – mówi burmistrz Wiesław Muszyński.
Konsultacje społeczne i budżet obywatelski nie są jednak dokładnie tym samym. Konsultacje pozwalają mieszkańcom wyrażać opinie i przedstawiać swoje propozycje, natomiast w budżecie obywatelskim mieszkańcy otrzymują konkretną pulę pieniędzy, o której przeznaczeniu mogą zdecydować poprzez głosowanie. Na razie nie wiadomo więc, kiedy Włodawa mogłaby zdecydować się na wprowadzenie takiego rozwiązania. Dla części mieszkańców byłaby to zapewne dodatkowa możliwość wpływania na to, co dzieje się w ich najbliższym otoczeniu. Dla samorządu oznaczałoby to natomiast konieczność stworzenia zasad zgłaszania, weryfikowania i wyboru projektów oraz wydzielenia na ten cel określonych środków z miejskiego budżetu.






