Młodzież sprawiła niespodziankę

ChKS CHEŁMIANKA – RESOVIA RZESZÓW 2:1 (1:0)


Bramki dla Chełmianki: Jabłoński 23 min., Jodłowski 83 min.

ChKS: Szymkowiak – Haponiuk, Olszak, Salewski, Leśniak, Wójcicki (46 Jodłowski), Rak (70 Krawiec), Grzesiuk (85 Zalewski), Jaroszek (61 Guz), Grądz (46 Lewkowicz), Jabłoński (78 Łubkowski).

W tej lidze nie ma łatwych meczów. Każdy zespół potrafi grać w piłkę. Podopieczni Jana Konojackiego w spotkaniu z wyżej dotąd notowaną Resovią bardzo chcieli zrehabilitować się za porażkę w Krakowie z Garbarnią. I udało się! Juniorzy starsi Chełmianki odnieśli drugie zwycięstwo w rozgrywkach, w dodatku w pełni zasłużone.

– Jak do tej pory przyszło nam mierzyć się z drużynami, którym piłka nie przeszkadza – mówił po spotkaniu trener Konojacki. – I tak było i tym razem. Resovia wysoko postawiła poprzeczkę i nie przypadkowo do tej pory była wiceliderem.

Pierwsza polowa meczu zaczęła się od okazji do strzelenia gola przez Resovię. Na szczęście dla gospodarzy piłka poszybowała nad poprzeczką. W 4 min Chełmianka wykonywała rzut rożny, ale strzał Wójcickiego został zablokowany. – Na bramkę czekaliśmy do 23 min., kiedy to po podaniu Jakuba Raka w sytuacji sam na sam znalazł się Damian Jabłoński i pokonał bramkarza gości. W 30 min. mieliśmy podobną okazję, ale Jabłoński przegrał pojedynek z golkiperem Resovii. Pierwsza część meczu, jeśli chodzi o stwarzane sytuacje strzeleckie, należała do nas – relacjonuje trener Konojacki.

W przerwie meczu szkoleniowiec Chełmianki dokonał dwóch zmian. – Wiedzieliśmy, że Resovia zaatakuje, dlatego bardziej skupiliśmy się na bronieniu dostępu do własnej bramki. Ograniczaliśmy się do kontrataków. W 83 min. po wymuszonym na obrońcy błędzie przez Jakuba Jodłowskiego oraz wyjściu do pressingu zawodników z pierwszej linii, indywidualna akcja Kuby zakończyła się zdobyciem drugiego gola. Końcówka meczu była bardzo nerwowa, zabrakło właściwych reakcji z naszej strony, co doprowadziło do sytuacji sam na sam zawodnika z Resovii z Jakubem Szymkowiakiem. Faul i rzut karny, zamieniony na bramkę. To była już czwarta minuta doliczonego czasu gry i sędzia po tym golu odgwizdał koniec meczu. Wygraliśmy i to się liczy! Jestem bardzo zadowolony z postawy moich zawodników, determinacją i zaangażowaniem zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Naszym atutem jest to, że to nie my jesteśmy faworytami w tej lidze, odwrotnie, niż to było w lidze wojewódzkiej – twierdzi trener Konojacki. Chełmianka w szóstej kolejce zagra w Kielcach z Orlętami. Mecz w sobotę 20 kwietnia o 16.00.

A oto pozostałe wyniki 5. kolejki ligi makroregionalnej grupy „D”, juniorów starszych: Orlęta Kielce – Orlęta Radzyń Podlaski 2:1, Stal Rzeszów – Star/Juventa Starachowice 3:0, Hutnik Kraków – Garbarnia Kraków 2:0. (r)

Tabela

1. Garbarnia 5 12 9-6
2. Hutnik 5 11 10-4
3. SMS Resovia 5 9 8-4
4. Orlęta K. 5 9 7-6
5. CHEŁMIANKA 5 8 7-7
6. Stal Rz. 5 3 9-12
7. Orlęta RP 5 3 7-12
8. Star/Juventa 5 2 4-10