Na przekór trudnościom

Szczypiornistki MKS Perła Lublin zanim udały się na sobotni mecz w Koszalinie z Energą AZS, w czwartek w Hotelu Korona, w obecności marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego, prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka oraz grona sponsorów i przyjaciół odebrały od prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzeja Kraśnickiego okolicznościowy Puchar Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej „w uznaniu za wybitne osiągnięcia sportowe w roku stulecia odzyskania niepodległości”.

Szczypiornistki MKS Perła Lublin, pomimo znaczących osłabień kadrowych, pokonały 30:16 Energę AZS Koszalin w sobotnim, wyjazdowym meczu 16. kolejki PGNiG Superligi Kobiet. Dzięki wygranej mistrzynie Polski wyprzedziły rywalki w tabeli i awansowały na drugą pozycję!

Rozmiary zwycięstwa lublinianek nad Energą AZS z pewnością mogą zaskakiwać. Mając w pamięci pierwsze spotkanie w tym sezonie obu zespołów, zakończone w hali na Globusie remisem i rzutami karnymi oraz fakt, że do sobotniej konfrontacji nasza drużyna przystępowała poważnie osłabiona (w Koszalinie zabrakło kontuzjowanych lub chorych Kingi Achruk, Ewy Urtnowskiej, Anety Łabudy, Sylwia Matuszczyk i Aleksandry Rosiak, która złamała nos na zgrupowaniu reprezentacji Polski i nie może trenować przez trzy tygodnie) należało drżeć o wynik.

Mistrzynie Polski od początku spotkania zagrały jednak były bardzo skoncentrowane i popełniały znacznie mniej błędów od rywalek.

Gdy koszaliniankom brakowało zdecydowania oraz pomysłu na grę w ataku, podopieczne trenera Roberta Lisa w skupieniu realizowały założenia taktyczne.

Dzięki temu szybko wypracowały sobie bezpieczną przewagę bramkową, którą utrzymały do końca pierwszej połowy (14:7).

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i mistrzynie Polski po 60. minutach mogły cieszyć się z efektownego, bo aż różnicą 14 trafień, zwycięstwa.

W lubelskim zespole wszystkie zawodniczki zasłużyły na wielkie brawa. Największe słowa uznania należą się jednak bramkarce Weronice Gawlik za świetne interwencje, zwłaszcza w pierwszej połowie oraz Marcie Gędze, która ośmiokrotnie trafiała do siatki akademiczek.

Energa AZS Koszalin – MKS Perła Lublin 16:30 (7:14)

Energa AZS: Prudzienica, Sach – Urbaniak 5, Smbatian 4, Mazurek 2, Michałów 2, Volovnyk 2, Nowicka 1, Rycharska, Han, Budnicka, Kaczanowska, Striukowa, Tomczyk, Borysławska
MKS Perła: Gawlik, Besen – Gęga 8, Stasiak 6, Królikowska 5, Szarawaga 3, Moldrup 3, Nestsiaruk 2, Kowalska 2, Nocuń 1.
Kary: Energa AZS – 6 minut, MKS Perła – 10 minut (Szarawaga 4 oraz Gega, Stasiak, Moldrup po 2).
Sędziowali: Krzysztof Bąk i Kamil Ciesielski.
Widzów: 1800.