Nadal z Lambertem, ale już bez Śledzia

Pojadą u Siebie Stadion przy Al. Zygmuntowskich będzie dostosowany do wymogów PGE Ekstraligi żużlowej. W środę prezydent Krzysztof Żuk podpisał w ratuszu w obecności wiceprezesa PGE Ekstraligi i działaczy lubelskiego klubu deklarację wykonania niezbędnych prac. Krzysztof Żuk zapowiedział także większą pomoc ze strony miasta dla beniaminka rozgrywek. Prezydent chciałby podwoić kwotę zaplanowanego wcześniej wsparcia. Gdyby to się powiodło (decyzje podejmą radni), klub z miasta otrzyma kwotę około 4 milionów złotych.

Robert Lambert zostaje w zespole Speed Car Motoru Lublin na kolejny sezon! Z lubelską drużyną żużlową, żegna się z kolei szkoleniowiec Dariusz Śledź, który z „Koziołkami” zaliczył dwa awanse z rzędu, z II ligi do 1. Nice LŻ, a następnie do PGE Ekstraligi.

Lambert jest już czwartym zawodnikiem Motoru, który po udanym sezonie 2018 zdecydował się przedłużyć umowę z klubem. Wcześniej zrobili to Szwed Andreas Jonsson oraz bracia Dawid i Wiktor Lampartowie.

Robert Lambert zostaje w Lublinie!

– Chciałem podziękować za wszystko oraz wsparcie, którego udzielaliście mi i całej drużynie w minionym sezonie – mówi Anglik. – Dwa awanse z rzędu były dla klubu niesamowitym osiągnięciem i sądzę, że jesteście z tego powodu szczęśliwi. Wydaje mi się, że podjąłem decyzję o pozostaniu, myśląc o zapleczu kibicowskim, a także o tym, jak traktowano mnie w klubie. Ostatnie dwa sezony były najlepszymi, w jakich startowałem w Polsce, więc podjęcie decyzji było łatwe.

By robić postępy, muszę wykonywać kroki naprzód. Zrobiłem tak rok temu, gdy zostałem z wami w I. lidze i podobnie będzie w sezonie 2019, gdzie pojadę dla Was w PGE Ekstralidze. Mam nadzieję, że nadal będziecie nas tak wspaniale dopingować i nie mogę się doczekać spotkania z wami w przyszłym roku – dodał Robert Lambert.

Co ciekawe, Anglik pozostanie także na kolejny sezon w swoim szwedzkim klubie – Rospiggarnie Hallstavik, gdzie również będzie jeździł razem z Andreasem Jonssonem.

Z dniem 1 listopada funkcję pierwszego szkoleniowca Motoru przestaje pełnić Dariusz Śledź, który zdecydował się na przenosiny do Betard Sparty Wrocław.

„Rozumiemy dążenia szkoleniowca do realizacji swoich ambicji sportowych, tak jak rozumiemy specyfikę i charakter zawodu trenera, któremu towarzyszy chęć podejmowania wyzwań w nowym środowisku. Klub Speed Car Motor pragnie wyrazić gorące podziękowania dla Dariusza Śledzia za ostatnie dwa lata pracy pełne sukcesów. Szkoleniowcowi życzymy samych zwycięstw w dalszej pracy trenerskiej, dziękując mu za jego olbrzymi wkład w osiągnięcia naszej drużyny zarówno w ostatnich latach, gdy pełnił rolę szkoleniowca, jak i wcześniej zawodnika. Darek, dziękujemy i życzymy kolejnych sukcesów!” – czytamy w komunikacie zamieszczonym przez klub. MAG