Najniższy wymiar kary

UNIA BIAŁOPOLE – TATRAN KRAŚNICZYN 9:1 (5:0)
1:0 – Mazur (6), 2:0 – Ulianiuk (11), 3:0 – Mazur (31), 4:0 – Ulianiuk (33), 5:0 – Ulianiuk (35), 5:1 – P. Sawczuk (48), 6:1 – Mazur (61), 7:1 – Mazur (74), 8:1 – Mazur (87 karny), 9:1 – Mazur (89).


UNIA: Kozłowski – Romański, Bureć (70 M. Cor), Ślusarz, Kaznowski, Oleszczuk, Zdybel, Tabuła (60 Buliński), Ulianiuk (75 K. Cor), Steciuk, Mazur. Trener – Waldemar Kogut.

TATRAN: Solecki – Salitra (67 Korniszuk), Wójcik, Zdunek, Sadlak, P. Sawczuk, Patyk (46 M. Sawczuk), Niedrowski, Frącek, Kowalczyk (78 Tokarczyk), Tymicki. Trener – Mirosław Dębski.

– Mogliśmy dziś pobić rekord ligi okręgowej, gdybyśmy wykorzystali wszystkie stuprocentowe sytuacje do zdobycia gola, jakie sobie stworzyliśmy – powiedział po meczu Jan Ostrowski, prezes Unii. – Mecz bez historii, z naszą olbrzymią przewagą.

Mirosław Dębski, nowy trener Tatranu przyznaje, że przeciwnik był bardzo dobrze dysponowany i mógł zwyciężyć dużo wyżej. – Unia wykorzystała nasze błędy w obronie, a w drugiej połowie opadliśmy z sił. Nie mniej jednak również mieliśmy kilka dogodnych okazji, ale tylko jedną wykorzystaliśmy. Skład naszej drużyny jest odmieniony w niemal 90 procentach – stwierdził Dębski. (s)