Nie chcą fermy

W gminie Stary Brus pojawił się plan inwestycji budowy nowoczesnej fermy drobiu, który bud­­­­­­­zi zarówno nadzieje, jak i protesty lokalnej społeczności. Kilka dni temu budowie fermy stanowczo sprzeciwili się nauczyciele i pracownicy Szkoły Podstawowej w Starym Brusie.

W piśmie datowanym na 27 października i skierowanym do wójt gminy i podpisanym przez 33 osoby, w tym dyrektor szkoły, wyrażono stanowczy protest przeciwko planom budowy 14 kurników z zapleczem technicznym. W piśmie, które otrzymał też wojewoda, protestujący piszą m.in., że planowana ferma miałaby stanąć kilkaset metrów od szkoły.

– Bliskie sąsiedztwo wiąże się z wytwarzaniem dużych ilości produktów odpadowych, tj. pomiot kurzy, martwy drób oraz emisją szkodliwych gazów i pyłów do atmosfery. Całodobowy hałas związany z produkcją drobiu (m.in. dostarczanie i odbiór kurczaków, zaopatrywanie w paszę, wywóz nieczystości), również nie sprzyja funkcjonowaniu placówki i przebywających w nim osób – piszą nauczyciele.

W piśmie zwracają również uwagę na hałas z przejeżdżających ciężarówek, na możliwość zanieczyszczenia wód gruntowych. – Ferma drobiu stworzy niedogodne, a wręcz szkodliwe warunki do edukacji i zabawy dla naszych uczniów – pisze na koniec szkoła.

Jak potoczą się dalsze losy ferm w gminie Stary Brus, jak i w innych miejscowościach powiatu włodawskiego, zobaczymy w najbliższych tygodniach. (pk)