Nie mają balkonów, ale płacą za ich remont

Mieszkańcy parteru zrzucają się na remonty balkonów sąsiadów, chociaż sami balkonów nie mają i nie jest to przestrzeń wspólna – poskarżył nam się mieszkaniec bloku przy ul. Piotra Skargi w Chełmie. Właśnie tam Chełmska Spółdzielnia Mieszkaniowa remontuje teraz elewację bloku i naprawia obróbki blacharskie balkonów.

– Wszyscy mieszkańcy bloku płacą na fundusz remontowy stawkę za metr kwadratowy. Z tych pieniędzy ChSM remontuje właśnie elewacje i balkony mieszkańców bloku przy Piotra Skargi. Ja mieszkam na parterze i okazuje się, że dokładam do czegoś, czego nie mam i co nie jest częścią wspólną. Dlaczego? – pyta pan Łukasz.

Maciej Cieślak, wiceprezes ChSM przyznaje, że skarga lokatora dotarła także do niego. Ale jego zdaniem nie ma on racji.

– Rzeczywiście balkony remontowane są z pieniędzy wspólnych, ale to dlatego, że stanowią konstrukcję budynku i ich izolacja to element elewacji – uważa wiceprezes. – Obróbki blacharskie wykonujemy przy docieplaniu budynku, po to, żeby woda nie zaciekała pod płytę. To są prace związane także z bezpieczeństwem, bo nikt nie chciałby, żeby balkon runął na przechodniów. Usytuowane są przecież nad ciągami pieszymi albo miejscami, pod którymi można przechodzić.

Właściciel mieszkania drąży jednak dalej. I twierdzi, że spółdzielnia, czyli wszyscy mieszkańcy, płacą nie tylko za obróbkę balkonów, ale sponsoruje mieszkańcom terakotę na balkony. – Tylko wtedy, kiedy musimy zrywać stare płytki, żeby poprawnie zamontować obróbkę – przyznaje M. Cieślak. – Przed pracami wykonawca robi inwentaryzację i musi doprowadzić wszystko do stanu pierwotnego.

Większość mieszkań ChSM, także tych na parterze, ma balkony. – Jest część starszych bloków, które balkonów nie mają, ale w skali naszej spółdzielni to maksymalnie kilkadziesiąt lokali – mówi wiceprezes. Niewykluczone, że takie mieszkania mogły być w momencie zakupu tańsze od tych z balkonami. Więc trudno teraz robić jakieś rozgraniczenia w czynszu.

Rzeczywiście metraż balkonu nie jest wliczany do metrażu mieszkania. I nie ma zróżnicowania czynszu dla właścicieli lokali bez balkonu. Tymczasem mniejsze czynsze mogą płacić np. mieszkańcy poddaszy. W miejscu gdzie sufit (skos) jest poniżej określonej wysokości (np. 2,2 lub 1,8 metra) czynsz za tę powierzchnię jest odliczany. (bf)