Niedziela na cztery łapy

Były pokazy tresury, zbiórka karmy i pieniędzy, ale przede wszystkim w minioną niedzielę przyjechały do Świdnika psy i koty ze schroniska w Krzesimowie. Zwierzęta pokazywały, co potrafią i szukały swoich nowych domów.
Schronisko w Krzesimowie przestanie istnieć wiosną 2018 roku. Do tego czasu przedstawiciele Świdnickiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami, prowadzący placówkę, próbują bezdomnym czworonogom znaleźć domy. Zadanie nie jest proste, bo w Krzesimowie przebywa w tej chwili jeszcze blisko 400 psów.
W minioną niedzielę zwierzęta ze schroniska przyjechały na piknik do Świdnika. – Zachęcamy dzisiaj do adopcji, pokazujemy że nasze pieski są przyjazne, mogą przebywać i z dorosłymi, i dziećmi. Robimy wszystko, żeby im znaleźć domy – mówiła Maria Gulanowska ze Świdnickiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami.
Wielu mieszkańców na pl. Konstytucji przynosiło karmę i pytało o adopcję zwierząt.
Przedstawicielka schroniska nie ukrywa, że takie akcje jak niedzielna są niezbędne, bo placówka ma również kłopoty finansowe. – Na koniec kwietnia mieliśmy 16 pracowników, teraz mamy tylko 4. Redukcje wynikają z oszczędności. W tej chwili gminy płacą nam tylko za hotelowanie zwierząt z ich terenów. Miesięcznie otrzymujemy z tego tytułu ok. 23 tys. zł. Za te pieniądze trzeba opłacić pracowników, utrzymać schronisko, zapewnić karmę dla zwierząt, a także opłacić ich leczenie – wymienia Maria Gulanowska. (kal)

Jak pomóc?

Darowizny dla schroniska można wpłacać na numer konta: Świdnickie Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami
32 1240 5497 1111 0000 5006 4065. Placówce można również pomóc kupując karmę dla zwierząt i inne akcesoria potrzebne psom (smycze, koce, ręczniki, miski, obroże, produkty pielęgnacyjne oraz preparaty przeciw pchłom i kleszczom).