Oczekiwanie na wielką odnowę…

6 stycznia Kościół obchodził jedno ze swoich najstarszych świąt – uroczystość Objawienia Pańskiego – święto Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara.


W Polsce obchodzone jest ono od czasów chrztu Mieszka I, na świecie – od III wieku. Od 2011 roku jest to w naszym kraju ponownie, po ponad 50 latach, dzień wolny od pracy, więc wierni mogą uczestniczyć we wspólnych rodzinnych Orszakach Trzech Króli, by wspólnie kolędować i oddawać cześć Bogi. W tym roku Orszaki Trzech Króli, pod wspólnym hasłem: „Odnowi oblicze ziemi”, przeszły ulicami 752 miejscowości w Polsce i 22 poza jej granicami.

Motywem przewodnim tegorocznych orszaków była zachęta do głębszej refleksji nad cytowanymi powyżej, wypowiedzianymi 40 lat temu słowami św. Jana Pawła II, nawołującymi do zbiorowego wysiłku na rzecz budowania lepszego świata, budowania dobra i spokoju w naszej ojczyźnie i do osobistej pracy nad przemianą serc.

Kolędowanie ogarnęło całe Śródmieście

Orszak Trzech Króli w Lublinie wyruszył już po raz ósmy, tym razem nie spod Lubelskiego Zamku. Uczestnicy zebrali się obok miejskiej szopki, obok klasztoru Ojców Kapucynów. O 11.15 sprzed ratusza ruszyli z werblami, gwiazdą betlejemską, przygotowaną przez uczniów Liceum Plastycznego, oraz sztandarami i darami trzej królowie. Każdy z uczestników uroczystego orszaku już od godziny 10.00 miał szansę otrzymać przed szopką, na deptaku i na placu Litewskim papierową koronę.

Rozdawane też były śpiewniki. Śpiew kolęd wprowadzający w świąteczny nastrój poprowadził zespół „Razem za Jezusem”. Po powitaniu królów przez mieszkańców Lublina odczytaniu fragmentu Ewangelii św. Mateusza o mędrcach ze Wschodu i złożeniu królewskich darów Dziecięciu, orszak ruszył ulicami: Kapucyńską, Narutowicza, Wróblewskiego, Krakowskim Przedmieściem i Królewską aż do archikatedry.

Świdnik w orszaku po raz siódmy

Orszak Trzech Króli przeszedł również, po raz siódmy ulicami Świdnika. Tym razem przyświecało mu hasło „Odnowi oblicze ziemi”. Wśród wędrującego tłumu znalazł się m.in. św. Jan Paweł II. Podczas uroczystości, której organizatorem tradycyjnie było Stowarzyszenie Wspólnota Świdnicka i Szkolne Koło Caritas ze Szkoły Podstawowej nr 5, zbierano pieniądze na leczenie Marysi Szlązak, walczącej z nowotworem móżdżku. Wydarzeniu towarzyszy konkurs plastyczny „Razem z Trzema Królami idziemy do szopki”, dla przedszkolaków oraz uczniów klas I-III szkół podstawowych. Organizatorzy czekają na prace konkursowe do 10 stycznia pod adresem: Przedszkole nr 4 przy ul. Piłsudskiego 1, a jego regulamin dostępny jest na stronie www.swidnik.orszak.org.

Królowie z Syrii, Nigerii i Indonezji

Po drodze pojawił się czwarty król oraz kadzielnica. W archikatedrze, tradycyjnie, o godz. 13.00, rozpoczęła się uroczysta eucharystia o tajemnicy Objawienia Pańskiego. Celebrował ją abp Stanisława Budzik. Po poświęceniu kredy i ciasteczek zaczęło się wspólne kolędowanie. W rolę mędrców wcielili się w tym roku: Syryjczyk, mieszkający z rodziną w Lublinie i dwaj doktoranci: Abraham z Nigerii i Francis z Indonezji – księża katoliccy studiujący na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

Epifania

W Cerkwi prawosławnej Objawienie Pańskie obchodzi się jako Epifanię. (epiphanos gr.– objawienie lub zjawienie się) i jest to jedno z dwunastu głównych świąt obchodzone 6 lub 19 stycznia (tj. 6 stycznia według prawosławnej liturgii posługującej się kalendarzem juliańskim, a 19 stycznia według kalendarza gregoriańskiego). Uroczystość ta przekazuje informację o człowieku poszukującym Boga: „Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon” (Mt. 2,2). Według tradycji średniowiecznej Kacper przedstawiany jest najczęściej, jako Afrykańczyk dający mirrę, wonną ciecz z drzewa sandałowego – symbol proroctw mesjańskich oraz zapowiedź śmierci Zbawiciela. Melchior – Europejczyk, niósł złoto – symbol władzy królewskiej, a także uczestnictwa w wiecznej chwale. Baltazar, jako król azjatycki ofiarował kadzidło – symbol modlitwy wznoszonej do Boga i największego uwielbienia.

Niech Chrystus błogosławi ten dom

Z uroczystością Objawienia Pańskiego wiąże się od XVII w. zwyczaj święcenia kredy i kadzidła. Poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania litery K+M+B oraz aktualny rok. Litery te interpretuje się jako inicjały trzech króli. W średniowieczu odczytywano to inaczej. Napis „C+M+B” (imię Kacper po łacinie pisze się przez C) wyrażał błogosławieństwo „Niech Chrystus błogosławi ten dom” (Chrystus Mansionem Benedicat) lub „Chrystus wielu dobroczyńcą” (Chrystus Multorum Benefactor).

Dom kropi się wodą święconą, a spalane kadzidło podkreśla, że jest on miejscem modlitwy. Dawniej w święto Trzech Króli święcono złoto, pierścionki i monety. Wrzucano je potem noworodkom do kąpieli, albo wręczano dzieciom opuszczającym dom. W XVII w. król Jan Kazimierz składał tego dnia na ołtarzu, jako ofiarę wszystkie monety bite w poprzednim roku.

Nie ma zbyt wiele źródłowych dokumentów na temat Trzech Króli, natomiast więcej jest przekazów, legend i spekulacji. Pobożność ludowa ze względu na ilość darów ustaliła, że było ich trzech. Dopiero jednak w tradycji VI wieku zaczęto mówić o nich jako o królach, a zanim nazwano ich Kacprem, Melchiorem i Baltazarem, upłynęło kolejnych 300 lat.

Nie ma ostatecznej pewności co do tego, czy rzeczywiście istnieją relikwie trzech króli. Jak głosi legenda, przechowywano je początkowo w Konstantynopolu. W IV w. odnalazła je matka cesarza Konstantyna, św. Helena. W późniejszym okresie znalazły się w Mediolanie. W 1164 roku abp Rainald von Kassel kierujący kancelarią cesarza Fryderyka Barbarossy, przywiózł do Kolonii nad Renem szczątki czczone, jako relikwie trzech mędrców. Trzej królowie czczeni są, jako patroni podróżujących, pielgrzymów, handlowców, właścicieli gospód oraz kuśnierzy. Święto Objawienia, to obok Wielkanocy najstarsze święto chrześcijan.

Długa walka o powrót święta

Warto przypomnieć, że walkę o przywrócenie 6 stycznia dnia wolnego od pracy, podjął były prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, który w 2008 r. złożył w sejmie projekt ustawy w tej sprawie wraz z 500 tys. podpisów poparcia. W 2009 r. odrzuconą ustawę poparło już milion obywateli. Dopiero jednak w 2010 r. parlament, niejako przymuszony przez obywateli, zdecydował, że od 2011 r. święto Trzech Króli będzie dniem wolny od pracy, co teraz umożliwia rodzinne świętowanie podczas uczestnictwa w coraz liczniejszych w Polsce Orszakach Trzech Króli. Oprócz Polski święto Trzech Króli obchodzone jest, jako dzień wolny od pracy w Europie, m. in. w Austrii, Chorwacji, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Lichtensteinie, w Niemczech w Badeni Wintenbergii i w Bawarii, w San Marino, Słowacji, Szwecji i we Włoszech.

Elżbieta Kasprzycka