Od 11 lat za gminnym sterem

Wójt Henryk Gołębiowski

1 grudnia 2014 roku wójt Henryk Gołębiowski złożył przed Radą Gminy Wojsławice ślubowanie i rozpoczął swoje urzędowanie. Dziś, po jedenastu latach pracy na stanowisku wójta, podsumowuje ten czas, wspominając zarówno trudne początki, jak i liczne sukcesy, które udało się wspólnie osiągnąć.

Henryk Gołębiowski, na początku swojej zawodowej kariery próbował sił w biznesie, ale już od ponad dwóch dekad związany jest z samorządem. Przez kilka lat pracował jako dyrektor Wydziału Infrastruktury UM Chełm, gdzie dał się poznać jako człowiek rzeczowy i kompetentny. Później przez jakiś czas był sekretarzem Powiatu Chełmskiego. Te zawodowe doświadczenia, jak mówi, w pracy wójta okazały się bardzo pomocne.

– Początki mojej pracy nie były łatwe – wspomina wójt. –  Przejąłem gminę z dość dużym kredytem zaciągniętym na budowę ratusza. Dodatkowym zaskoczeniem było to, że w budżecie gminy na 2014 rok, w pierwszym miesiącu urzędowania konieczne było zaciągnięcie kolejnego kredytu w wysokości 500 tys. zł, który – zgodnie z planem – miał zostać spłacony w 2015 roku. Niestety, gmina nie była w stanie tego zrobić i spłatę należało rozłożyć na kilka lat. Sytuacja finansowa wymagała natychmiastowych i zdecydowanych działań. Przygotowano i wdrożono program oszczędnościowy, który z czasem przyniósł oczekiwane efekty. Wypracowane środki pozwoliły zabezpieczać wkłady własne do projektów i inwestycji.

Szansę na rozwój Gołębiowski od początku upatrywał w pozyskiwaniu funduszy z unijnych oraz programów rządowych. Strategia ta okazała się skuteczna – gmina Wojsławice złożyła wnioski niemal do wszystkich dostępnych programów kierowanych do samorządów i pozyskała środki na kilkadziesiąt inwestycji. Realizowane zadania objęły m.in.: remonty dróg gminnych, budowę i rozbudowę sieci wodociągowych, modernizację oczyszczalni ścieków, budowę targowiska gminnego, remonty świetlic wiejskich, instalacje OZE i przydomowe oczyszczalnie ścieków dla mieszkańców, termomodernizację obiektów publicznych, budowę instalacji fotowoltaicznych oraz modernizację oświetlenia ulicznego, budowę zbiornika retencyjnego, powstanie tężni solankowej i czterech nowych ośrodków kultury o charakterze muzealnym. Dzięki staraniom władz gminy i wsparciu administracji centralnej, utworzono także Posterunek Policji.

Obecnie „oczkiem w głowie” wójta jest budowa sali gimnastycznej przy ZSP w Wojsławicach-Kolonii – inwestycja określana jako epokowa i historyczna, ponieważ po raz pierwszy w dziejach gminy udało się pozyskać tak wysoką dotację na jej realizację. W Wojsławicach powstanie również pierwszy w historii gminy żłobek dla dzieci do lat 3.

– Cieszę się, że w grudniu 2025 roku spłacimy do końca kredyty zaciągnięte na budowę ratusza – mówi wójt. – Myślę, że obaj ze swoim poprzednikiem zapiszemy się w historii gminy: on jako ten, który ratusz wybudował, a ja jako ten, który przez 11 lat spłacał kredyty zaciągnięte na jego realizację. Najważniejsze jednak jest to, że mimo dużych obciążeń finansowych udało się naprawdę wiele zrobić dla mieszkańców.

Wójt nie ukrywa, że nie wszystkie cele udało się zrealizować. Żałuje, że mieszkańcy nie zgodzili się na odzyskanie przez Wojsławice praw miejskich, które przyniosłaby nie tylko prestiż, ale i dodatkowe środki finansowe na rozwój. Smutkiem napawa go także fakt, że gmina już drugą kadencję nie ma swojego przedstawiciela w Radzie Powiatu Chełmskiego, co utrudnia skuteczne zabieganie o remonty dróg powiatowych, który miałby szansę i możliwość skutecznie zabiegać o poprawę  stanu dróg powiatowych.

– Gdybym miał dokonać samooceny swojej pracy, to mogę odpowiedzialnie stwierdzić, że dobrze wypełniłem swoje obowiązki wobec mieszkańców naszej gminy i mam satysfakcję z tego, co było moim udziałem. Jestem wdzięczny tym wszystkim, z którymi w tym okresie współpracowałem i tym, którzy wspierali mnie i moje działania na rzecz rozwoju naszej małej ojczyzny, Gminy Wojsławice – kończy Gołębiowski. (w)