Ostatni sparing na szóstkę

Sokół Konopnica zbyt wiele do powiedzenia nie miał. Piłkarze Chełmianki w swojej ostatniej grze kontrolnej przed inauguracją rundy wiosennej zwyciężyli 6:0, a przy lepszej skuteczności mecz mógł się zakończyć wynikiem dwucyfrowym, bo okazji do zdobycia kolejnych bramek było co niemiara.


ChKS CHEŁMIANKA – SOKÓŁ KONOPNICA 6:0 (1:0)

Bramki: zawodnik testowany 2 (18 i 75 min.), Hubert Kotowicz 54 min., Patryk Czułowski 68 min. z karnego, Rafał Kursa 79 min., Krzysztof Zawiślak 87 min.

ChKS: Drzewiecki – Kwiatkowski, J. Niewęgłowski (46 Kursa), Chodziutko (70 J. Niewęgłowski), Uliczny (46 Aftyka), Czułowski, Pioś (46 Gołąb), Koszel (70 Pioś), zawodnik testowany (46 Zawiślak), Kocoł (46 Szpak), Kotowicz (70 zawodnik testowany).

W pierwszej połowie podopieczni Artura Bożyka tylko raz znaleźli drogę do siatki. W 18 min. gola po koronkowej akcji strzelił zawodnik testowany, który najprawdopodobniej w poniedziałek 4 marca oficjalnie zasili kadrę biało-zielonych. Kolejne bramki padły dopiero po zmianie stron, a strzelanie rozpoczął Hubert Kotowicz.

Później był rzut karny za faul na Damianie Szpaku, pewnie wykorzystany przez Patryka Czułowskiego, kolejny gol testowanego zawodnika, bramka Rafała Kursy zdobyta głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i ładne trafienie – także głową – Krzysztofa Zawiślaka po wrzutce z prawej strony. Chełmianka stworzyła jeszcze drugie tyle sytuacji strzeleckich i mogła wygrać zdecydowanie wyżej. Grający w lubelskiej lidze okręgowej Sokół Konopnica, dopóki wystarczyło mu sił, walczył ambitnie, ale od 60 min. nie był w stanie zrobić cokolwiek na boisku.

W spotkaniu nie zagrali bramkarz Cezary Osuch i środkowy obrońca, Norbert Myszka, którym trener dał odpocząć. Nie wystąpił również Mateusz Kompanicki, narzekający na lekki uraz, który wyklucza go z zajęć na około 3 tygodnie. Zabrakło również Pawła Jabkowskiego. Jemu z kolei odnowiła się kontuzja pachwiny. (s)