4 sierpnia pani Genowefa Szewczyk z Wirkowic (gm. Izbica) obchodziła 100. urodziny. Zapisała w naszej historii piękną kartę, a jej życiorys to świadectwo dramatycznych losów mieszkańców Izbicy i okolic podczas II wojny światowej, które dzięki nagraniom i zapisom Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” pozostanie z nami na zawsze.
We wtorek, 4 sierpnia, Genowefa Szewczyk z Wirkowic obchodziła setne urodziny. Z życzeniami, kwiatami i tortem odwiedzili ją przedstawiciele samorządu oraz instytucji publicznych: sekretarz miasta i gminy Izbica Teresa Zych, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego Ewelina Szarek, przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Dusznik, radni Barbara Parol i Grzegorz Repeć, a także kierownik ZUS w Krasnymstawie Małgorzata Jakubowska.
Podczas uroczystości jubilatka została uhonorowana Medalem „Zasłużony dla Gminy Izbica”.
Życie pani Genowefy naznaczyła wojna. Ona i jej rodzina pomagali partyzantom, a sama pani Genowefa była sanitariuszką Armii Krajowej. Niemcy wywieźli jej rodzinę najpierw do obozu w Zamościu, a następnie do Lublina. Z niewoli udało się uciec najpierw jej matce, a później także jej samej i wrócić do Wirkowic.
Szczególne znaczenie mają wspomnienia pani Genowefy dotyczące przedwojennej Izbicy i zagłady jej żydowskich mieszkańców. W 2019 roku, gdy miała 93 lata, jej relację nagrała i spisała Dagmara Spodar z Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN”.
Na nagraniach pani Genowefa opowiada o życiu przed wojną, w czasie okupacji i po wyzwoleniu. Wspomina Izbicę, która przed wojną nazywana była żydowską stolicą, i dobre relacje między Żydami i Polakami. Opowiada o tysiącach Żydów pędzonych przez Niemców do Izbicy i na miejscowy kirkut, gdzie dochodziło do masowych egzekucji. Wszystkie wspomnienia pani Genowefy są dostępne na stronie teatrnn.pl/historiamowiona/swiadkowie/genowefa-szewczyk/. (kg)









