Pierwsze koty za płoty

Piotr Parys junior, 17-letni kierowca wyścigowy z Lublina, rozpoczął swój debiutancki sezon w najszybszym i najbardziej prestiżowym pucharze Porsche Mobil 1 Supercup. Pierwszego startu, na torze Circuit de Barcelona-Catalunya, lublinianin nie zaliczy do udanych.
Zajęcia na hiszpańskim torze rozpoczęły się od treningów, w których lublinianin odnotował 17. rezultat. Ze względów regulaminowych czas Parysowi nie został zaliczony i nasz kierowca musiał pogodzić się z dyskwalifikacją i przesunięciem na sam koniec stawki.
Kwalifikacje do których stanęło 31, zawodników okazały się bardzo zacięte. Piotr Parys junior, ze stratą zaledwie 1,142 sekundy do najszybszego Matta Campbella, musiał zadowolić się dopiero 17. pozycją. O poziomie rywalizacji w czasówce świadczyć może fakt, iż w przedziale 2 sekund zmieściło się aż… 25. kierowców.
Pierwszy wyścig zakończył się dla lublinianina dość pechowo. Z powodu awarii chłodnicy nie ukończył rywalizacji. W drugim wyścigu dojechał do mety, ale dopiero na 18. miejscu.
Najmłodszy debiutant w historii Porsche Supercup nie był zadowolony z przebiegu pierwszej rundy sezonu 2017, jednak zaznaczał, że takie doświadczenie będzie bardzo cenne i zaprocentuje podczas dalszych rund jubileuszowego, 25. sezonu monomarkowego pucharu. – To nie była najszczęśliwsza runda, ale… bezcenne doświadczenie zostało zebrane! Mamy dwa tygodnie do kolejnego wyścigu na ulicach księstwa Monako, więc postaramy się wyciągnąć ważne wnioski i wrócić jeszcze silniejsi! – powiedział Piotr Parys junior po zakończeniu zawodów na Circuit de Barcelona-Catalunya. BAS

Gdzie jeszcze będą rywalizować w Porsche Mobil 1 Supercup?

25/28 maja: Monaco (Monte-Carlo)
7/9 lipca: Red Bull Ring (Austria)
14/16 lipca: Silverstone (Wielka Brytania)
28/30 lipca: Hungaroring (Węgry)
25/27 sierpnia: Spa-Francorchamps (Belgia)
1/3 września: Monza (Włochy)
27/29 października: Hermanos Rodriguez (Meksyk)