Piorun trafił Vitrum dwa razy

GRANICA DOROHUSK – VITRUM WOLA UHRUSKA 5:1 (2:0)
1:0 – Piorun (17), 2:0 – Zwolak (30), 3:0 – Świderski (60), 4:0 – Miksza (70), 5:0 – Piorun (77), 5:1 – Mikołaj Polak (80).
GRANICA: W. Ruszkiewicz – Furmanik, P. Ruszkiewicz, Czępiński, Walczuk (46 Miksza), Zwolak, Świderski, Chmiel, Piorun (80 Hawryluk), A. Olender (60 Garbacz), Bieniuk (75 Niemiec). Trener – Stanisław Cybulski.
VITRUM: P. Skrypczuk – Chudzik, Cholawo (78 Helmer), Bartosik, Barczuk, Reps, Michał Polak, Młynarski (46 Mikołaj Polak), Węgliński, Żakowski, Czerwiński (55 Czerpak). Trener – Stanisław Dąbek.
Sędziowali: Bryda oraz Marciniak i Urbankiewicz.
Po fatalnym początku sezonu i porażce 2:6 z Eko Różanką, spadkowicz z IV ligi w końcu pokazał przyzwoity futbol. Granica pokonała w Dorohusku beniaminka – Vitrum 5:1, choć prezes gości stwierdził po ostatnim gwizdku, że wynik nie oddaje tego, co działo się na boisku, a mecz był momentami wyrównany. – Zabrakło dziś kilku naszych podstawowych zawodników, np. Pawła Dybka i Pawła Wielgusa, i nie miał kto przetrzymać piłki w środku boiska i jej rozegrać. Bramki traciliśmy po błędach, ale mecz był dość wyrównany – stwierdził Czesław Kosiński, prezes zespołu z Woli Uhruskiej.
Inaczej spotkanie ocenił Stanisław Cybulski, trener zespołu z Dorohuska. – Wygraliśmy pewnie i zasłużenie, byliśmy lepsi w każdym elemencie gry, powinniśmy strzelić więcej goli, gdyby moi zawodnicy mieli lepiej ustawione celowniki – mówi Cybylski.
Świetnie w barwach Granicy zadebiutował Dawid Piorun. 19-latek przyszedł niedawno do Dorohuska z Lublinianki i już w pierwszym meczu w chełmskiej okręgówce strzelił dwie bramki. – A powinien cztery bo nie wykorzystał dwóch sytuacji sam na sam. I tak jestem jednak z jego gry bardzo zadowolony – podkreśla trener gospodarzy. Akcji sam na sam nie wykorzystali też Miksza, Świderski, czy A. Olender. – Vitrum grało słabo w obronie, próbowali nas łapać na spalone, ale im się to nie udawało i często tworzyliśmy sytuacje sam na sam. Większość bramek strzeliliśmy w ten sposób. Z optymizmem patrzę w przyszłość, ale chłopcy muszą nadal ciężko pracować. Czeka nas wiele meczów z drużynami o wiele mocniejszymi niż Wola Uhruska – podsumowuje Cybulski. (kg)