Pół godziny i… po meczu

O tym meczu piłkarze Górnika powinni jak najszybciej zapomnieć. W sobotnie popołudnie na Arenie Lublin podopiecznych Andrzeja Rybarskiego zlał nie tylko deszcz, ale także Śląsk Wrocław. Goście wbili łęcznianom trzy bramki i potrzebowali na to niespełna pół godziny.

 

Już raz w tym sezonie Lotto Ekstraklasy piłkarze łęczyńskiego Górnika przegrywali po trzydziestu minutach 0:3. 10 września w Gliwicach podopiecznym trenera Andrzeja Rybarskiego udało się odwrócić losy spotkania. Tym razem nic takiego nie miało miejsca, choć na pewno gospodarzom nie można zarzucić, że nie próbowali.
W meczu ze Śląskiem górnicy znacznie dłużej byli przy piłce, oddali w sobotnim spotkaniu prawie dwa razy tyle strzałów co rywale, a nie zdobyli nawet bramki. Okazji nie brakowało, zwłaszcza po przerwie. W 47. minucie Grzegorz Bonin nieznacznie chybił z półwoleja. W 61. minucie strzelał Krzysztof Danielewicz. Najlepszą szansę zmarnował jednak w 83. minucie Szymon Drewniak. Będąc oko w oko z bramkarzem Śląska, strzelił prosto w niego.MAG

Górnik Łęczna – Śląsk Wrocław 0:3 (0:3)

Górnik: Prusak – Mierzejewski (75 Sasin), Szmatiuk, Gérson, Leândro – Bonin, Danielewicz, Drewniak, Piesio (65 Śpiączka), Hernández – Pitry (82 Grzelczak).
Śląsk: Kamenár – Dankowski, Celeban, Dwali, Augusto – Grajciar (64 Riera), Gonçalves (86 Stjepanović), Kokoszka, Morioka, Alvarinho (60 Madej) – Biliński.
Bramki: 0:1 Morioka 15, 0:2 Biliński 21, 0:3 Grajciar 29. Żółte kartki: Gerson (G.) oraz Grajciar, Kokoszka (Ś.). Sędziował: Mariusz Złotek (Gorzyce).
Widzów: 2606.

Tak padły gole

15. minuta Rzut wolny po faulu Macieja Szmatiuka, tuż przed linią pola karnego, zamienił na bramkę Ryota Morioka. Japończyk technicznych strzałem nad murem nie dał żadnych szans Prusakowi.
21. minuta Adam Kokoszka zagrał do Kamila Bilińskiego, który efektownym strzałem z ponad 22 metrów umieścił piłkę w siatce
30. minuta Po dośrodkowaniu z lewej strony Alvarinho piłkę próbowali wybić Prusak i przeszkadzający mu Gerson. Bramkarz Górnika jedynie trącił futbolówkę, wprost pod nogi nadbiegającego Petera Grajciara.

W statystyce

Górnik Śląsk
0 bramki 3
24 strzały 13
6 strzały celne 6
60 posiadanie piłki (%) 40
0 spalone 4
6 rzuty rożne 1
12 faule 17
519 podania 382
80 celne podania (%) 70