Półfinał dla Perełek!

Z uwagi na przeciekający dach w hali Ciudad Deportiva Carranque w Maladze, dwumecz odbył się w innym obiekcie, Vals Sport Ciudad Jardin, który pozostawiał wiele do życzenia

Szczypiornistki MKS Perła Lublin zagrają w półfinale EHF Challenge Cup! Awans do grona czterech najlepszych zespołów tych europejskich rozgrywek nie przyszedł podopiecznym trenera Roberta Lisa jednak łatwo. Lublinianki stoczyły w Hiszpanii z Rincon Malaga dwa niezwykle zacięte spotkania. Po minimalnej porażce 18:19 w pierwszym, piątkowym meczu, wygrały niedzielny rewanż 27:20, chociaż po 30. minutach przegrywały 10:11.

O porażce w pierwszym meczu zdaniem trenera Roberta Lisa zadecydowały dwa czynniki. – Po pierwsze rozbicie po środowym meczu w Kobierzycach: długa podróż, brak możliwości treningu w dniu spotkania, cały ten bałagan organizacyjny z halami (od red. z uwagi na przeciekający, wiekowy dach w Ciudad Deportiva Carranque w Maladze, dwumecz odbył się w innym obiekcie, Vals Sport Ciudad Jardin) i konieczność długiego przebywania w hotelu. Po drugie mecz zaczęliśmy bardzo słabo w obronie, nie radząc sobie z szybszymi Hiszpanki – mówi po spotkaniu lubelski szkoleniowiec. Po przerwie gdy nasz zespół zaczął solidnie prezentować się w defensywie, mecz wyrównał się. Niestety, kiepska skuteczność i zaledwie strzelonych 7 bramek w drugiej połowie nie pozwoliły naszym cieszyć się z wygranej.
Rewanż do przerwy też nie układał sie po myśli lublinianek, choć gra była o wiele lepsza niż dwa dni wcześniej. MKS prowadził nawet 9:7, ale dluższy przestój w końcówce pierwszej części sprawił, że po 30. minutach to Hiszpanki wygrywały 10:9.
Druga połowa rozpoczęła się znakomicie dla MKS. Cztery z rzędu zdobyte gole pozwoliły w 34. minucie uzyskać trzybramkowe prowadzenie (13:10). Diego Carrasco, trener zespołu z Malagi, poprosił o przerwę chcąc wybić lublinianki z rytmu. Nic nie było jednak już w stanie zatrzymać rozpędzony zespół z Lublina. Perełki wygrały 27:20, z nawiązką odrabiając stratę z pierwszego spotkania.
Rywalem MKS Perła w półfinale EHF Challenge Cup będzie najprawdopodobniej Kristianstad HK. Szwedki wygrały w sobotę pierwszy, wyjazdowy mecz z tureckim Ardesen GSK 26:23 i są faworytkami rewanżu, który odbędzie się 10 marca. BAS

1. mecz

MKS Perła Lublin – Rincon Fertilidad Malaga 18:19 (11:11)
MKS Perła: Gawlik, Bešen – Achruk 6, Nocuń 3, Rola 2, Rosiak 2, Nestsiaruk 2, Repelewska 1, Gęga 1, Drabik 1, Stasiak, Matuszczyk, Migdaliowa.
Rincon: Fernandez – Gandulfo 6, Garcia 5, Boada 3, Lopez 3, Martin 1, Pessoa 1, Lima, Calzado, Jabby.
Kary: MKS Perła – 6 minut, Rincon – 8 minut.

2. mecz

Rincon Fertilidad Malaga – MKS Perła Lublin 20:27 (10:11)
Rincon: Fernandez – Gandulfo 2, Garcia 2, Boada 6, Lopez 3, Martin, Pessoa 2, Lima, Calzado 4, Jabby, Veljković 1.
MKS Perła: Gawlik, Bešen – Achruk 1, Nocuń 3, Rola 6, Rosiak, Nestsiaruk 3, Gęga 4, Drabik 4, Matuszczyk, Migdaliowa 6, Repelewska.
Kary: Rincon – 10 minut, MKS Perła – 8 minut.
Sędziowali: Michael Haramul i Pavel Blanar (Czechy). Widzów: 400 i 600.