Przegrał najważniejszy mecz

Odszedł Jacek Gdula, były znakomity zawodnik, a potem trener, wychowawca wielu pokoleń tenisistów w Świdniku, Lublinie i regionie. Zmarł w poniedziałek, przegrywając walkę z nowotworem. Miał 63 lata.

tenis-2-copyJeszcze przed trzema tygodniami, tuż po turnieju Gdula CUP, będącym nieoficjalnymi Otwartymi Amatorskich Mistrzostwach Lublina w tenisie, które zorganizował na kortach Budowlanych przy ulicy Krasińskiego, a w których udział wzięło aż 110 zawodników i zawodniczek z całej Polski, na łamach „Nowego Tygodnia” mówi o swojej chorobie, raku płuc: „Dopóki walczysz, masz szanse wygrać”.
Niestety, ten najważniejszy pojedynek, mecz o życie, przegrał.

Tuż przed turniejem, którym pożegnał się z przyjaciółmi i kolegami, Jacek Gdula udzielił tygodnikowi obszernego wywiadu. Nie przypuszczaliśmy, że w tak smutnych okolicznościach będziemy publikować,jego fragmenty, przyłączając się do słów wypowiedzianych przez brata Jacka Gduli, Andrzeja, także związanego od kilkudziesięciu lat z tenisem, podczas pogrzebu na cmentarzu przy ul. Lipowej, który odbył się w sobotę: „Pamiętajmy o Jacku, bo dopóki będziemy pamiętać, będzie wśród żywych”.KB