Pustki na zebraniach

W zebraniach wiejskich w gminie Leśniowice uczestniczyła garstka mieszkańców. – To dlatego, że spotkania zaplanowano w południe, kiedy ludzie pracują – uważa jeden
z mieszkańców.

Kilka lat temu mieszkańcy gminy Leśniowice zgodzili się przeznaczać pieniądze z puli funduszy sołeckich na przebudowę gminnych dróg. W ten sposób sukcesywnie realizowany jest przyjęty przez samorząd „Program budowy i modernizacji dróg gminnych i dojazdowych do gruntów rolnych na lata 2015-2018”. Co roku, na zebraniach wiejskich, sołectwa podejmują uchwały, umożliwiające inwestycje drogowe w poszczególnych miejscowościach. Tegoroczne zebrania trwały od 12 września. Głównym celem było podjęcie uchwał w sprawie przeznaczenia pieniędzy z funduszy sołeckich na 2017 r. na przebudowę dróg w Sielcu oraz modernizacje dróg do gruntów rolnych w Wierzbicy i Kasiłanie Małym. Zebrania nie cieszyły się popularnością. Na stronie internetowej Urzędu Gminy Leśniowice urzędnicy zamieścili informację, że „mimo ważnych spraw podejmowanych na zebraniach, społeczeństwo nie uczestniczyło w nich aktywnie”. Niektórzy mieszkańcy uważają, że frekwencja byłaby większa, gdyby pora zebrań była inna.

– Zebrania odbywały się w godzinach południowych, kiedy jedni pracują na roli, a inni w zakładach pracy – mówi nasz Czytelnik. – Gdyby zebrania odbywały się wieczorem albo w dni wolne od pracy, frekwencja byłaby większa.
Innego zdania jest wójt Wiesław Radzięciak. – Dwa spotkania były popołudniu i nie poprawiło to frekwencji – mówi gospodarz gminy Leśniowice. – Ci, którzy są zainteresowani, przychodzą na zebranie, a pozostali – nie. Frekwencja oscylowała w granicach od 5 do 15 proc. uprawnionych. (mo)