Razem dla Chełmianki

Cel jest jeden – zebrać 200 tys. zł, by drużyny Chełmianki mogły przystąpić do sezonu rozgrywkowego 2019/2020. Chełmski Klub Sportowy rusza z kampanią crowdfundingową „Razem dla Chełmianki”, mającą na celu zbiórkę pieniędzy. – Mimo poczynionych dużych oszczędności, jesteśmy w dalszym ciągu w bardzo trudnej sytuacji finansowej – podkreślają działacze. Kampania rusza 15 kwietnia i potrwa dwa miesiące. Bez wsparcia kibiców, sympatyków, ludzi dobrej woli, tego celu nie uda się osiągnąć.

– Nie mamy nic do stracenia – mówią członkowie zarządu ChKS Chełmianka. – Doskonale zdajemy sobie sprawę, jaka w klubie jest sytuacja finansowa. Miasto w ramach dotacji na kulturę fizyczną w tym roku wspomoże nas kwotą 280 000 zł. Ponieważ dwie nasze drużyny, seniorów i juniorów starszych grają z rywalami z województw: podkarpackiego, małopolskiego i świętokrzyskiego, otrzymaliśmy również wsparcie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego, w ramach promocji gospodarczej województwa. Umowa została podpisana. Jest to 150 000 zł. O tej pomocy w marcu na spotkaniu z kibicami mówił prezydent Chełma Jakub Banaszek.

Cięcia w budżecie

Tegoroczny budżet Chełmianki został zaplanowany na kwotę ponad 1,3 mln zł. Działacze już w styczniu br. musieli jednak zweryfikować swoje plany. – Dowiedzieliśmy się, że w związku z trudną sytuacją miasta i spółek miejskich nie możemy liczyć na taką pomoc, jaką otrzymywaliśmy w ubiegłych latach. Wdrożyliśmy więc plan oszczędnościowy, zrezygnowaliśmy z wielu zaplanowanych działań, m.in. zimowych obozów dla seniorów i juniorów starszych, zawodnicy i trenerzy zrzekli się części swoich uposażeń, zwrotu kosztów dojazdów, premii za zwycięstwa, ale na wszystkim nie da się zaoszczędzić, bo pewne koszty, jak wyjazdy na mecze i organizacja spotkań u siebie, są stałe. A one nie są małe, bo ceny usług z każdym rokiem rosną – podkreśla prezes klubu Grzegorz Gardziński.

Każda pomoc na wagę złota

Zarząd Chełmianki, choć pracuje społecznie, nie marnuje czasu. – W miarę swoich możliwości pozyskaliśmy kilku sponsorów, którzy pokryli nam koszty meczów wyjazdowych. W dalszym ciągu szukamy sponsora strategicznego, rozmawiamy z firmami, ale zdajemy sobie sprawę, że w Chełmie trudno będzie go nam pozyskać.

Mamy duże grono lokalnych przedsiębiorców przychylnych klubowi, którzy pomagają na miarę swoich możliwości i za to im serdecznie dziękujemy. Do nich zalicza się m.in. Browar „Jagiełło”, z którym podpisaliśmy umowę do końca obecnego sezonu. Są pojedyncze wpłaty, jako darowizny, od kibiców. One również mają niebagatelne znaczenie i wszystkim za okazaną pomoc dziękujemy – mówi Piotr Stępień, wiceprezes ds. sportowych w ChKS Chełmianka.

Rusza kampania

To wszystko jest jednak za mało, dlatego władze klubu zdecydowały się na organizację dużej kampanii crowdfundingowej. Wspólnie z firmą TransferStarter, która jest sportową platformą crowdfundingową umożliwiająca klubom zebranie dodatkowych funduszy przy wsparciu ich kibiców, 15 kwietnia rusza akcja „Razem dla Chełmianki”. Kampania promocyjna właśnie zaczęła się.

– Wszyscy pamiętają olbrzymie problemy finansowe, w jakich zimą znalazł się jeden z najbardziej zasłużonych klubów w kraju, Wisła Kraków. Właśnie taka kampania pomogła stanąć jej na nogi. Zebrano kwotę, o jakiej chyba krakowscy działacze nie śnili. Mamy cichą nadzieję, że i my osiągniemy tutaj sukces, choć skala przedsięwzięcia, w porównaniu do Wisły, jest zdecydowanie mniejsza – twierdzi prezes Gardziński.

Zebrać 200 tys. zł

Celem kampanii jest zebranie 200 tys. zł w celu zabezpieczenia budżetu na nowy sezon rozgrywkowy, by drużyna seniorów mogła powalczyć o jak najwyższą lokatę, tym bardziej, że w 2020 r. klub obchodzi swoje 65-lecie, a także promocja klubu i umacnianie wizerunku.

– Mamy jasno określony kierunek, nie wiemy, na jaką jeszcze możemy liczyć pomoc z miasta, dlatego potrzebujemy kibiców bardziej niż dotychczas – mówi Henryk Nowak, wiceprezes ds. organizacyjnych w klubie. – Razem musimy zatroszczyć się o klub, by w przyszłości mógł osiągać kolejne sukcesy.

Chcemy tworzyć klub razem z kibicami, dlatego ruszamy z szeregiem akcji, które pomogą zbudować więź między klubem, a naszymi sympatykami. Chełmianka zawsze była, jest i będzie otwarta na kibica. Klub jest transparentny, na bieżąco informujemy kibiców o tym, co się tutaj dzieje. Nie mamy nic do ukrycia – dodaje H. Nowak.

Będą nagrody

Każdy kto wspomoże klub finansowo, w zamian otrzyma nagrodę. Będą one uzależnione od wysokości wpłat. – Nagrody są różne, od biletów na mecze, karnetów na kolejny sezon, poprzez klubowe gadżety, koszulki, szaliki, a nawet, zdjęcia drużyny z autografami, wyjazd na mecz ligowy, czy kolacja z wybranym zawodnikiem lub trenerem. Chcemy pokazać, że Chełmianka jest dla Chełma, że to nie jest klub działaczy, a miasta i jego mieszkańców.

Mówiąc krótko nie ma Chełmianki bez Chełma i Chełma bez Chełmianki. Bardzo liczymy na to, że do akcji włączy się też miasto, a zwłaszcza podległe mu jednostki. Zależy nam również na tym, by coraz więcej osób przychodziło na stadion. O wszystkich naszych działaniach będziemy informować na bieżąco na naszej stronie internetowej, na Facebooku, filmy z akcji będą na kanale TV Chełmianka na Youtube – podkreśla wiceprezes Piotr Stępień.

Wsparcie partnera

Partner Chełmianki – TransferStarter daje klubom piłkarskim oraz ich kibicom szansę na realizacje wspólnego celu, jakim jest rozwój i sukces ich drużyny. – Jako grupa fanów futbolu zdajemy sobie sprawę z kluczowej roli współpracy na linii klub-kibice – mówi Witold Roszkowski, prezes firmy. – Wierzymy, ze TransferStarter pomoże ją wzmacniać, niezależnie od rodzaju prowadzonej kampanii – na naszej platformie kluby mogą prowadzić szerokie spectrum projektów, od zbiórek na cele infrastrukturalne, poprzez akcje rozwojowe, kończąc na kampaniach transferowych.

Naszym celem było zbudowanie miejsca, w którym kibice mogliby partycypować w życiu ich klubu, oferując im możliwość aktywnego zaangażowania się w jego rozwój. Klubom natomiast aktywnie pomagamy dotrzeć do szerokiego grona sympatyków zapewniając wsparcie merytoryczne oraz technologiczne. Stąd też nasza obecność w Chełmiance – dodaje prezes Roszkowski.

Klub budowany latami

ChKS Chełmianka jest postrzegany jako jeden z najlepiej zorganizowanych klubów piłkarskich w województwie lubelskim, obok Górnika Łęczna, Motoru Lublin, Wisły Puławy, czy Avii Świdnik. – Wykonaliśmy wszyscy mnóstwo pracy, by znaleźć się w tym miejscu, w którym jesteśmy. Klub i drużynę budowaliśmy latami.

Tego nie da się zrobić w kilka miesięcy, czy rok. Dlatego wszyscy w tak trudnych chwilach musimy się zmobilizować i go uratować. A jesteśmy przekonani, że dobro Chełmianki leży nam wszystkim na sercu, zarówno działaczom, jak i kibicom – przekonuje prezes Grzegorz Gardziński.

O tym, w jaki sposób będzie można wesprzeć Chełmiankę, klub powiadomi swoich sympatyków już niebawem poprzez swoje kanały informacyjne. – Bardzo prosimy, by uważnie śledzić naszą stronę na Facebooku. Liczymy też na wsparcie lokalnych mediów – dodają działacze. O kampanii Nowy Tydzień będzie informował na bieżąco.

W przyszłości spółka?

Zdaniem działaczy Chełmianki, klub, żeby mógł się dalej rozwijać, czekają zmiany. Główna to powołanie spółki, która przejęłaby drużyny piłkarskie. – To jest nieuchronne – zgodnie mówią członkowie zarządu klubu. – Coraz więcej klubów, które chcą cokolwiek znaczyć w piłce nożnej, decyduje się na taki właśnie krok. Bez poważnego wsparcia ze strony miasta nie będziemy jednak w stanie tego planu zrealizować.

Spółka ma większe szanse na pozyskanie inwestora i sponsorów, czego najlepszym przykładem są kluby działające już w takiej formule. Ostatnio, z udziałem miasta, doszło do powołania spółki w Siedlcach, która przejęła drugoligową Pogoń. Zdajemy sobie sprawę z sytuacji finansowej naszego miasta, ale żeby Chełmianka przetrwała rozwijała się, utworzenie spółki jest niezbędne – dodają działacze. (r)